Największy w Europie producent samochodów w najbliższych trzech latach zamierza zreorganizować firmę, co może spowodować zmniejszenie zatrudnienia o 20 tys. osób. Zysk netto Volkswagena wzrósł w IV kw. do 435 mln euro, z 234 mln euro w takim samym okresie przed rokiem. W całym 2005 r. zysk netto spółki zwiększył się o 62%, do 1,12 mld euro. Przychody w IV kw. wzrosły o 12%, do 25,4 mld euro, a w całym ub.r. o 7,1%, do 95,3 mld euro.
Tak dobre rezultaty spółka osiągnęła z jednej strony dzięki powodzeniu nowych modeli passata i audi A4, a z drugiej w wyniku redukcji kosztów o 3,5 mld euro. Volkswagen zawarł trzy korzystne umowy. Dostawcy części obniżyli ceny, co w sumie dało 100 mln euro oszczędności. Pracownicy fabryk w Wolfsburgu i Emden zgodzili się zaś pracować dłużej za niższe płace w zamian za gwarancje, że nowe modele będą produkowane w ich zakładach.
W tej sytuacji jedynym wyjściem dla spółki, która musi zmniejszyć zatrudnienie w samych zachodnich Niemczech wynoszące 103 tys. osób, jest dobrowolne odchodzenie pracowników. Wcześniejsze emerytury czy odprawy sporo jednak kosztują. W tym roku spółka ma na ten cel 400 mln euro. Jej szefowie uważają, że lepiej teraz więcej zapłacić i rozwiązać problem, niż później tracić czas przy stole negocjacyjnym. Zwłaszcza, że są pieniądze na sfinansowanie pierwszego wariantu.
Bloomberg