Pod koniec ubiegłego miesiąca w tekście zatytułowanym "Żółwi problem czas skończyć" porównaliśmy tempo, w jakim amerykańskie firmy z indeksu S&P500 i polskie spółki z warszawskiej giełdy informują inwestorów o rocznych wynikach. Do 31 stycznia, na rynek trafiły raporty kwartalne zaledwie czterech firm z GPW, a kilka firm podało wyniki wstępne, co zauważyliśmy i wyróżniliśmy.
Reakcja była natychmiastowa. W ciągu 10 dni kilka firm poinformowało, że przyspieszy publikację raportu. Zdecydowały się na to m.in. Swissmed, Kredyt Bank czy Pekaes. Ta grupa emitentów jest liczniejsza, niż firm, które przeciwnie - ogłosiły, że wyniki podadzą później niż pierwotnie zapowiadały (Mieszko, Protektor).
Na razie jest też tylko jedna giełdowa spółka, która nie dotrzymała terminu publikacji raportu kwartalnego. Mimo że miało to się stać 3 lutego, nadal nie poznaliśmy wyników Arksteelu za IV kwartał.
Do ostatniego piątku zestawienie emitentów, którzy już przesłali kwartalne raporty, wydłużyło się do 17 podmiotów. Te, które nie miały jeszcze gotowych sprawozdań rocznych, publikowały wstępne dane za 2005 r.
Więcej wstępnych wyników