Zdaniem Giertycha, za zamieszanie wokół rozwiązania parlamentu, odpowiedzialna jest wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska, która zaproponowała zmiany ustaw podatkowych bez konsultacji z zapleczem politycznym.
"Za całe zamieszanie odpowiada pani premier Gilowska, bo zaproponowała ustawy nie konsultując się z ani rządem, ani z premierem, ani z zapleczem politycznym" - powiedział szef LPR.
"Myslę, że błąd pani Gilowskiej zostaje wyprostowany" - dodał.
Giertych ocenia, że sobotnie propozycje wicepremier Gilowskiej są niezgodne z prawem.
"To co zrobiła pani Zyta Gilowska jest niezgodne z obecną literą paktu stabilizacyjnego" - powiedział.