Najważniejsze projekty, które zostały wczoraj przegłosowane, dotyczyły emisji akcji. Akcjonariusze przyjęli uchwałę w sprawie dematerializacji oraz wprowadzenia do obrotu na rynku regulowanym akcji serii E, praw poboru i praw do akcji serii E. Uzupełnili skład rady nadzorczej. KPWiG uzależniała wcześniej dopuszczenie na rynek akcji i praw poboru m.in. od przegłosowania tych uchwał. Tydzień wcześniej nie zaakceptowała prospektu emisyjnego spółki. Teraz firma będzie składać nowy dokument. Chce z emisji pozyskać ponad 20 mln zł.
Próchnik poinformował ponadto, że Pabia-Fashion złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu. Próchnik zrezygnował z kupna Pabii. Przypomnijmy, że giełdowa firma w listopadzie ub.r. zawarła umowę kupna Pabii-Fashion z Olav Fashion i Leszkiem Bergerem, będącymi właścicielami odpowiednio 99,5% i 0,5% udziałów.
Jak poinformował Próchnik, odstąpienie od umowy było wynikiem ukrycia przez zbywców oraz byłego prezesa zarządu Pabii-Fashion istotnych informacji dotyczących sytuacji finansowej spółki. - To nieprawda. Próchnik wiedział co kupuje i nie ma mowy o żadnych nadużyciach. W najbliższym czasie wydamy oświadczenie, które wyjaśni, jak widzimy tę sprawę - twierdzi Cezary Półtorak, były prezes Pabii. - Sprawa trafiła do prokuratury, więc nie mogę jej komentować - mówi Mikołaj Habit, wiceprezes Próchnika.
Według zarządu Próchnika, w wyniku przeprowadzonej dogłębnej analizy dokumentacji Pabii--Fashion przez jej nowego prezesa odkryto, że znacznie zawyżono wartość Pabii.
E. Sjöblom pisze do Próchnika