Wczorajsza aukcja obligacji 5-letnich serii DS1110, zakończyła się nadspodziewanie dobrym wynikiem. Przy ofercie wynoszącej 2,4 mld złotych popyt wyniósł blisko 10,5 mld złotych, w efekcie czego wskaźnik obrazujący stosunek popytu do podaży znalazł się na poziomie 4,37. Średnia rentowność wyniosła 4,607%, czyli była niższa w porównaniu ze styczniową aukcją o 29 pb. Korzystając z tak dużego zainteresowania ze strony inwestorów resort zorganizował aukcję dodatkową na kwotę 480 mln złotych i oczywiście sprzedał na niej całą dodatkową pulę papierów.
Spadek napięcia politycznego po prezydenckim orędziu spowodował, że oferowane obligacje poszły na przetargu niczym przysłowiowe ciepłe bułeczki. Uczestnicy rynku widocznie uznali, że ryzyko polityczne przynajmniej na jakiś czas zostało odsunięte w czasie.
Dane makro publikowane w najbliższych dniach oraz wcześniejsza decyzja RPP o przesunięciu posiedzenia Rady na koniec lutego sugerują, że w lutym możemy mieć kolejną redukcję stóp. Stąd polskie papiery wciąż są atrakcyjne dla inwestorów, liczących na dalszy wzrost ich cen.