- Znacznie łatwiej przeprowadza się ofertę z ceną niższą od aktualnego kursu niż po zbliżonej lub wyższej - wyjaśnia Robert Drążykowski, dyrektor departamentu transakcji rynku kapitałowego w Millennium DM. - Emisja z prawem poboru zmusza akcjonariuszy do sprzedania praw lub do wzięcia udziału w zapisach. Przez to zwiększa szanse na dojście emisji do skutku - dodaje Rafał Abratański, wiceprezes domu maklerskiego IDMSA.
Tanie sprzedawanie własnych walorów to domena mniejszych spółek, które często dramatycznie potrzebują kapitału - by wydostać się z tarapatów finansowych lub zapłacić za ambitne inwestycje. Jedną z przyczyn, dla których na taki krok nie decydują się duże firmy, to zawirowania notowań "starych" akcji. Mimo przyznania praw poboru nie ma pewności, że dotychczasowi akcjonariusze nie stracą na tego typu operacji. Zbadaliśmy, jak zachowywały się kursy akcji i praw poboru w czasie tanich emisji w minionych latach. Jak nie stracić i jak zarobić na tanich emisjach? Odpowiedzi szukaj na stronie 5.