Reklama

BZ WBK poniżej prognoz

Wyniki grupy negatywnie zaskoczyły inwestorów. Większość spodziewała się bowiem przekroczenia prognoz. Pocieszeniem może być spora dywidenda.

Publikacja: 23.02.2006 06:43

Ponad 16-proc. współczynnik wypłacalności sprawił, że bank zdecyduje się przeznaczyć na dywidendę 85% skonsolidowanego zysku. Daje to 6 zł na akcję. A jaka może być dywidenda z zysku za 2006 r.? - Wszystko będzie zależało od współczynnika wypłacalności. Jeśli wyniesie w granicach 10-12%, dywidenda będzie stanowiła 40% zysku, tak jak przewiduje polityka grupy - zapowiada Jacek Kseń, prezes BZ WBK, w 70-proc. kontrolowanego jest przez irlandzki AIB.

Zabrakło niecałych 9 mln zł

Wyniki Grupy BZ WBK zaskoczyły rynek nieco negatywnie. Tak jak w przypadku innych większych banków spodziewano się przekroczenia prognoz. Stąd zapewne wczorajsza przecena walorów BZ WBK o 3,5%, do 166,50 zł. Analitycy liczyli, że zysk netto zamknie się w granicach 536 mln zł, a zarząd zapowiadał 525 mln zł. Udało się osiągnąć 516,3 mln zł (18% więcej niż przed rokiem). Zaważyły na tym rezultaty IV kwartału, w którym grupa zarobiła "tylko" 103,5 mln zł. Wynik byłby lepszy, gdyby nie 33 mln zł rezerwy i wyższe koszty.

- Całoroczne osiągnięcia są jednak dobre. Kuleje nieco akcja kredytowa. Za to rezultaty napędzają fundusze inwestycyjne. Optymizm budzi zapowiadany przez prezesa na ten rok ROE (zwrot na kapitale) na poziomie 20% wobec 18% na koniec 2005 r. (wzrósł w ub.r. o 2,8%). Niełatwo znaleźć duży bank, który spodziewa się takiej poprawy - mówi Dariusz Górski z DB Securities.

- Moją ambicją jest, by wynik, w ostatnim roku mojej obecności w banku, był wysoki. Oczekiwałbym wzrostu w granicach 20%, tak jak miało to miejsce w 2005 r. - informuje Jacek Kseń.

Reklama
Reklama

Coraz mocniejsze fundusze

Lokomotywą grupy jest TFI Arka, którego aktywa w minionym roku wzrosły o 170%, do 7,7 mld zł. Pieniądze zgromadzone w funduszach stanowiły już jedną czwartą depozytów grupy (łączne wyniosły na koniec roku 30,2 mld zł, o 27,5% więcej niż przed rokiem). Sukces funduszy zarządzanych przez TFI Arka jest spektakularny. Ich udział w rynku wzrósł z 7,5% na koniec 2004 r. do 12,6%, przesuwając go z piątego na drugie miejsce. - Znaleźliśmy się w obliczu zjawiska, którego sami nie docenialiśmy, a obniżka stóp procentowych będzie dalej zachęcać do inwestycji w fundusze - powiedział J. Kseń.

Słabe kredyty

Portfel kredytów wzrósł natomiast w minionym roku znacznie słabiej, bo zaledwie o 1,7%. Na koniec 2005 r. wyniósł 14 mld zł.

Bank ma trudności ze skojarzeniem wzrostu akcji depozytowej z kredytową, ponieważ nie uczestniczy w obecnym boomie na kredyty hipoteczne. Udziela ich bowiem wyłącznie w złotych. Rosły natomiast pożyczki gotówkowe. Ich wolumen w minionym roku bank podwoił do 621 mln zł i zakłada, że na koniec roku będzie to 1 mld zł.

Wynik odsetkowy BZ WBK wyniósł na koniec ub.r. 909 mln zł i był o 6% wyższy niż rok wcześniej. W przypadku wyniku z prowizji było to 697 mln zł - wzrost o 9%. Wynik z pozycji wymiany podniósł się o 11%, do 218 mln zł. Koszty grupa utrzymała na niezmienionym poziomie (1 193 mln zł). Wskaźnik koszty do dochodów obniżył się do 61,4%, o 3,7 p.p.

Reklama
Reklama

AIB zarobiło więcej

Allied Irish Banks wypracował w drugiej połowie 2005 r. 682 mln euro - poinformowała wczoraj dublińska spółka. Wynik był o 17% lepszy od osiągniętego rok wcześniej. Wzrost spółka zawdzięcza boomowi gospodarczemu, który napędza popyt na kredyty. Bank spodziewa się dalszej poprawy wyników. Liczy, że zysk na akcję z 1,45 euro w 2005 r., nie uwzględniając zdarzeń jednorazowych, w tym roku wzrośnie o ponad 10%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama