Indeksy mniejszych amerykańskich spółek giełdowych, czy też akcji firm z rynków wschodzących w lutym biły rekordy. Wskaźniki szerokiego rynku, włącznie ze spółkami o wysokiej kapitalizacji, wprawdzie przyspieszają, ale wciąż pozostają poniżej rekordowych poziomów osiągniętych w 2000 roku.
Russell Top 50 Index, w skład którego wchodzi pięćdziesiąt największych spółek amerykańskich, od sześciu lat nie pokonał wskaźnika szerokiego rynku Standard&Poor?s 1500 Supercomposite. Może się to jednak zmienić.
W pierwszych trzech tygodniach lutego S&P 1500 zyskał 0,1%, zaś Russell Top 50 wzrósł o 0,2%. Spośród największych firm najlepszy okazał się koncern telekomunikacyjny AT&T, który przyniósł akcjonariuszom 15%. W tym samym okresie Russell 2000 obejmujący małe spółki stracił 0,9%.
W ubiegłym roku Russell największych spółek tylko w trzech miesiącach był lepszy niż S&P 1500, w 2004 roku odniósł cztery miesięczne zwycięstwa, podczas gdy w 1999 r., kiedy ten indeks powiększył rodzinę wskaźników Russella, bił konkurenta siedmiokrotnie.
Whitney Tilson, zarządzający w nowojorskim T2 Partners Management. w okresie najbliższych 3-5 lat spodziewa się znacznego wzrostu kursu akcji największych spółek. Zwraca uwagę, że ich wskaźniki cena/zysk są poniżej średniej, za ostatnie trzy lata wynoszącej 19,9.