Jakie wyniki pokaże Polimex--Mostostal w 2006 roku? - Powinny być lepsze - mówi krótko K. Jaskóła. Nie zdradza założeń zarządu, gdyż spółka nie publikowała prognoz. Dodaje, że portfel zamówień, który sięga 2,5 mld zł, gwarantuje co najmniej powtórzenie ubiegłorocznej sprzedaży. - Znane są założenia do programu motywacyjnego wprowadzanego w spółce. Zarządowi zależy, aby otrzymać w jego ramach jak najwięcej akcji. Można więc łatwo policzyć, jakie rezultaty będziemy chcieli osiągnąć - podpowiedział Grzegorz Szkopek, wiceprezes PxM. Przypomnijmy, że w ramach programu menedżerskiego może zostać objętych ponad 762 tys. akcji. Cała pula zostanie przydzielona tylko wówczas, jeżeli skonsolidowane zysk netto i EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) przypadające na akcję wzrosną w latach 2006-2008 odpowiednio o 14, 12 i 11%. Dodatkowo kurs Polimeksu musi radzić sobie odpowiednio lepiej niż rynek.
Rozwój organiczny
i akwizycje
Polimex-Mostostal chce umocnić swoją pozycję jako generalnego wykonawcy w sektorze petrochemicznym i chemicznym, energetyce oraz budownictwie przemysłowym i ogólnym. Mają temu służyć m.in. inwestycje odtworzeniowe (w 2006 roku rzędu 30-40 mln zł) czy zaplanowane na ten rok połączenie z giełdowym ZREW-em. Jeśli chodzi o energetykę, zarząd informuje, że analizuje również możliwości akwizycyjne w tym segmencie. Za potencjalnymi obiektami do przejęcia rozgląda się ponadto na rynku budownictwa drogowego i kolejowego, przy czym Polimeksowi zależy na pozyskaniu referencji głównie na rynkach lokalnych. - O największe kontrakty drogowe biją się najwięksi i tam marże są minimalne. Nas interesuje np. budowa dróg wojewódzkich. Tutaj firmy bardzo dobrze sobie radzą, ich rentowność netto przekracza nawet 10% - twierdzi Grzegorz Szkopek.
PxM myśli również o zwiększeniu mocy w produkcji konstrukcji stalowych, co również mogłoby się odbyć przez przejęcie istniejącego podmiotu. Łączne planowane nakłady Polimeksu na akwizycje wynoszą 50-80 mln zł. Jak wskazuje Grzegorz Szkopek, PxM powinien poinformować o pierwszej transakcji jeszcze w I kwartale.
Niezależnie od planowanych akwizycji Polimex-Mostostal stawia na rozwój organiczny, szczególnie w segmencie produkcji konstrukcji stalowych i usług cynkowniczych (m.in. rozbudowa cynkowni w Dębicy). Bazując na własnych referencjach i ludziach ściągniętych z katowickiego PRInż (po nieudanej próbie przejęcia tego holdingu), rozpoczął również działalność w budownictwie drogowym. Powołał zakład budownictwa drogowego i kolejowego w Katowicach. - Zakładamy, że w tym roku sprzedaż tego zakładu wyniesie co najmniej 150 mln zł - mówi prezes Jaskóła.