W drugim etapie rozmów rada nadzorcza nie wybrała prezesa LOT-u. Ani Marcin Oblicki (dyrektor biura skarbca LOT-u), ani Paweł Dąbkowski (były prezes White Eagle Aviation) nie uzyskali wymaganej liczby głosów, czyli pięciu. Nie wiadomo, jak rozłożyły się głosy wśród dziewięciu członków rady. Czterech reprezentuje Skarb Państwa (w tym wiceminister skarbu Maciej Heydel), trzech syndyka SairGroup, a trzech pracowników firmy (tym najbardziej nie podoba się bezkrólewie). Oddelegowany do pełnienia obowiązków prezesa Tomasz Kopoczyński nie uczestniczył w przesłuchaniach.
Rada podjęła decyzję o ponownym rozpisaniu konkursu na prezesa. Czy procedura potrwa kolejne miesiące? - Miejmy nadzieję, że krócej - mówi T. Kopoczyński. Tym razem, oprócz prezesa, rada wybierze również trzech członków zarządu (do spraw finansowo-ekonomicznych, handlowych i operacyjno-technicznych). Zgłoszenia będą przyjmowane od dziś do 17 marca, a rozmowy z kandydatami będą prowadzone od 22 marca. T. Kopoczyński może pełnić funkcję prezesa do 19 marca. Potem jego miejsce zajmie Andrzej Wysocki, członek zarządu.