Pod koniec ubiegłego tygodnia Komitet Ekonomiczno-Finansowy Rady Unii Europejskiej (wiceministrowie krajów członkowskich) dyskutował m.in. o najnowszym polskim programie konwergencji, a więc o strategii finansów publicznych na lata 2006-2008. Przygotowali stanowisko, jakie później zajmą ministrowie finansów na posiedzeniu Ecofinu.
Bloomberg dotarł do projektu stanowiska wobec Polski. Ecofin ma je przyjąć na posiedzeniu 14 marca. Okazuje się, że KEF powtórzył w większości negatywną ocenę polskiego programu, dokonaną przez Komisję Europejską. Dokument m.in. wskazuje, że Polska zbyt wolno redukuje swój deficyt (w 2007 r., po wyłączeniu kosztów reformy emerytalnej poza sektor rządowy, wyniesie on 4,1%). Komitet uznał także, że wpływy podatkowe prognozowane na lata 2006-2008 mogą się okazać przeszacowane. KEF wezwał Polskę do większego ograniczania wydatków.
Treść projektu przygotowanego przez Komitet wskazuje, że wiceminister finansów Cezary Mech nie zdołał przekonać swych unijnych partnerów do złagodzenia opinii nt. polskiego deficytu. KEF nie przekonał ani fakt przygotowywania przez Polskę nowej ustawy o finansach publicznych, ani wprowadzona przez rząd Kazimierza Marcinkiewicza tzw. kotwica budżetowa (zasada, że deficyt nie powinien przekraczać 30 mld zł). Ecofin może zdecydować o uruchomieniu wobec Polski kolejnych etapów procedury nadmiernego deficytu - co zalecała KE. Jedną z konsekwencji tej procedury mogą być kary nałożone na nasz kraj. Ewentualne sankcje mogą oznaczać nawet wstrzymanie wypłat funduszy spójności.
Bloomberg