Reklama

Fifth Avenue na Dąbrowskiego

Znany biznesmen Hubert Gierowski domaga się od WSiP już tylko 24 mln zł. Wiele wskazuje na to, że w trwającym od 10 lat sporze o kamienicę w Warszawie jego miejsce zajmie spółka Fifth Avenue.

Publikacja: 10.03.2006 06:38

Może dojść do przełomu w sporze o prawa do kamienicy przy placu Dąbrowskiego w Warszawie. Od 10 lat toczą go Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne i znany biznesmen Hubert Gierowski. W ostatni poniedziałek odbyła się kolejna rozprawa, podczas której pełnomocnik inwestora zrezygnował z części kwoty, której dotychczas się domagał od spółki. Powództwo ograniczono do 24 mln zł z odsetkami.

Różne kwoty

Historia sporu jest skomplikowana. W skrócie wygląda następująco. Po wojnie do kamienicy przy placu Dąbrowskiego wprowadził się prawny poprzednik WSiP, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych. W 1997 i 1998 roku o prawa do kamienicy i gruntu, na którym stoi, upomniały się dwie osoby, w tym H. Gierowski. Od tamtej pory trwa spór prawny, w związku z którym giełdowa firma utworzyła wielomilionowe rezerwy.

Pozwali spółkę zarówno spadkobierca dawnego właściciela nieruchomości, jak i inwestor. Domagali się jedynie pieniędzy (przede wszystkim za czynsz i z tytułu utraconych korzyści). Tak naprawdę domagał się ich H. Gierowski, któremu spadkobierca nieruchomości sprzedał ją w formie aktu notarialnego w 1996 r.

Kwota, której dochodził inwestor, zmieniała się już kilkakrotnie. W czerwcu 2000 r. zwiększono ją do blisko 47 mln zł. Kilka miesięcy potem zmniejszyła się do 20,8 mln zł. Z kolei w 2003 r. obowiązywała kwota 34,8 mln zł z odsetkami. W tym samym roku pojawiła się propozycja ugody. Jak wynika z prospektu emisyjnego WSiP, H. Gierowski był skłonny odstąpić od roszczeń za 35 mln zł. Spółka uznała, że to za dużo. W 2004 r., przed publiczną ofertą akcji WSiP powództwo znowu rozszerzono do 76,3 mln zł.

Reklama
Reklama

Spółki inwestora w grze

Ustalenie praw do kamienicy utrudnia operacja, którą - jak napisano w prospekcie WSiP - H. Gierowski miał przeprowadzić kilka lat temu. Wniósł wówczas aportem prawo własności budynku i użytkowanie wieczyste nieruchomości gruntowej do zarejestrowanej w "Ł." spółki. Według WSiP, H. Gierowski był jedynym członkiem zarządu tej firmy. Niewykluczone że w historii sporu o kamienicę pojawiało się jeszcze kilka innych firm powiązanych z inwestorem.

I tak, z komunikatu bieżącego WSiP wynika, że spółka spodziewa się pozwu w tej sprawie od spółki Fifth Avenue. Jak się dowiadujemy, nie chodzi jednak o nowe roszczenie. Fifth Avenue zastąpi raczej w sporze H. Gierowskiego. Tego jednak nie można wyczytać w ostrożnym komunikacie podręcznikowej firmy. WSiP podał tylko, że wie o pozwie Fifth Avenue, na razie go nie dostał i ma on "związek z ustaleniami H. Gierowskiego ze spółką Fifth Avenue". Dlaczego inwestor zdecydował się na zmniejszenie roszczenia - nie wiadomo. Nieoficjalnie jednak wiemy, że jakiś czas temu we WSiP pojawiła się osoba, która twierdzi, że była mocodawcą H. Gierowskiego i że ma wobec niego roszczenia. Chodzi o Mariolę Yada. W lutym WSiP podpisał z nią list intencyjny o nabyciu wierzytelności wobec H. Gierowskiego.

W związku z toczącym się procesem WSiP utworzył ok. 35 mln zł rezerwy. Bogusław Dąbrowski, prezes WSiP, mówił w wywiadzie dla PARKIETU, że prawnicy otrzymali instrukcje, aby jak najszybciej zakończyć sprawę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama