Największym akcjonariuszem PZM PZZ Bolesławiec jest niemiecka firma Hemelter Muhle Dr. Cordesmayer (kontroluje 49% kapitału). Ponadto Polskie Zakłady Zbożowe PZZ w Krakowie mają 32,5%, Jacek Janicki - 10,3% oraz Zespół Elewatorów PZZ Bolesławiec - 6,6%. Free float jest na poziomie zaledwie 1,5% papierów. Posiadacze tych walorów będą musieli je wkrótce sprzedać. Wczoraj spółka poinformowała, że czterej główni akcjonariusze postanowili dokonać przymusowego wykupu akcji. W tzw. "wyciskaniu" główną rolę odegra Helmeter Muhle, który zamierza kupić pakiet będący teraz w wolnym obrocie. Oznacza to, że będzie kontrolował ponad połowę kapitału zakładowego. Niemiecka firma odwołała więc komunikat z połowy ubiegłego roku, w którym zobowiązała się przez 12 miesięcy nie przekraczać progu 50%.

Przymusowy wykup akcji ma umożliwić właścicielom wyprowadzenie spółki z CeTO. Ostatnio jej papierami handlowano 23 lutego. Średnia cena papierów wyniosła wtedy 14,9 zł.