- Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Pamiętajmy, że Remak ma już właściciela branżowego. My doceniamy to, co robi opolska spółka. Na razie zalecałbym spokój - powiedział Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostal. Dodał, że w przededniu spodziewanych inwestycji w energetyce, firmie przydałoby się rozbudowanie części montażowej. Pierwsze wstępne rozmowy w sprawie Remaku już się odbyły. Mają być kontynuowane w najbliższych kilku tygodniach.
Teraz współpraca
Tymczasem Remakowi i Polimeksowi coraz bliżej, na razie do współpracy. Spółki podpisały porozumienie o występowaniu w konsorcjum przy pracach w niemieckiej elektrowni Neurath oraz w Elektrowni Bełchatów. - My występujemy w części montażowej, Polimex znacznie szerszej. W przeszłości współpracowaliśmy już z Polimeksem przy pracach w niemieckiej elektrowni BOA. Była to budowa i montaż dużego bloku energetycznego na węgiel brunatny - twierdzi Marek Brejwo, prezes Remaku.
Co na to Mostostal Warszawa? Przypomnijmy, że spółka chce pozyskać z nowej emisji akcji 120 mln zł, więc pieniądze ze sprzedaży Remaku (kontroluje 49,3% kapitału) mogą jej być niepotrzebne. - Trudno mi to komentować. Na razie po pozyskaniu pieniędzy z emisji chcemy rozbudowywać i wspierać spółki z naszej grupy, w tym i Remak. Chcemy wzmocnić naszą pozycję na rynku montażowo-instalacyjnym. - mówi Agnieszka Kuźma-Filipek, rzecznik prasowy Mostostalu Warszawa.
Co z Energomontażem-Południe?