Tygodnik "Le Nouvel Observateur" poinformował, że duży amerykański bank kontaktował się z rządem w Paryżu w sprawie możliwości złożenia oferty zakupu banku francuskiego. Zdaniem tego pisma, instytucją z USA jest Citigroup, a celem przejęcia mógłby być Societe Generale. Taka transakcja miałaby istotne konsekwencje dla polskiego rynku: do Citigroup należy bowiem Bank Handlowy, a Societe jest właścicielem Eurobanku.
Akcje Societe Generale zyskały ponad 4%. Hugues Doumenc z biura maklerskiego Fideuram Wargny zauważa, że pogłoski o planach Citigroup pojawiają się często i on wątpi, aby amerykański bank wystąpił z taką ofertą. Jego zdaniem, bardziej logiczne byłoby takie posunięcie ze strony Deutsche Banku.
Filipo De Luca z LMF Servizi Finanziari w Lugano uważa, że na francuskim rynku wszystko jest możliwe, a wśród potencjalnych celów przejęć wymienia Societe Generale.
Jest jednak mało prawdopodobne, by rząd Francji zgodził się na taką transakcję z udziałem amerykańskiej instytucji w roli przejmującego. W ubiegłym roku pogłoski o możliwym ataku PepsiCo na Danone spowodowały eksplozję "patriotyzmu ekonomicznego" i sporządzono listę strategicznie ważnych firm, których rząd będzie bronić przed atakiem z zagranicy. Wśród tych przedsiębiorstw jest też Societe Generale, którego kapitalizacja wynosi teraz 50 mld euro. Jest on podatny na przejęcie, gdyż na rynku (free float) jest 70% jego akcji.
Bloomberg, MarketWatch