Zakupy obligacji jednego z zagranicznych banków inwestycyjnych w czwartkowy wieczór spowodowały spadek dochodowości na piątkowym otwarciu o 3-4 punkty bazowe (rentowność 5-letniego benchmarku DS1110 spadła z 4,66 do 4,63%). Niestety, lokalny optimizm okazał się dosyć słaby w konfrontacji z powoli wzrastającą rentownością na rynkach bazowych. Do skokowego pogorszenia nastrojów doszło po mocniejszych niż oczekiwano danych z amerykańskiego rynku pracy. W ślad za błyskawicznie spadającymi cenami bundów, pojawiła się agresywna sprzedaż obligacji ze strony banków zagranicznych, w wyniku czego rentowność 5-letnich papierów wzrosła do 4,73%.
W wyniku korekty trwającej od początku marca poziomy cenowe DS1110 odpowiadają tym z połowy stycznia. Pomimo gwałtownie spadających cen obligacji można jednak zaobserwować rosnący popyt ze stronych krajowych instytucji finansowych. Niestety, tak długo jak będzie trwała presja ze strony rynków bazowych, szanse na zakończenie spadków cen są dosyć małe.