Generalna zasada, zapisana w ustawie o podatku od firm, mówi, że dochód uzyskany w Polsce podlega opodatkowaniu w naszym kraju. Jednak w odpowiednich przepisach jest parę luk, z których korzystają firmy zarejestrowane w tzw. rajach podatkowych, obracające w Polsce udziałami firm. I te luki resort finansów chce częściowo wypełnić.
Gdzie powstaje dochód?
Ma się to stać dzięki wpisaniu do ustawy, że obrót udziałami spółki, mającej swoją siedzibę w Polsce, podlega opodatkowaniu w naszym kraju. Propozycje odpowiednich zapisów, formułowane przez resort finansów, idą nawet dalej. Rozważa się wpisanie, że każdy dochód, którego źródłem są polscy podatnicy, zarówno osoby fizyczne, jak i prawne, podlega opodatkowaniu w Polsce, chyba że umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania stanowiłaby inaczej. Celem takiego sformułowania byłoby ułatwienie urzędom skarbowym opodatkowania transakcji, dokonywanych przez firmy zarejestrowane w rajach podatkowych.
Chodzi o sytuację, gdy np. zagraniczna spółka z raju sprzedaje innej firmie zagranicznej udziały w polskim przedsiębiorstwie.
- Jeśli podpisanie umowy następuje za granicą, część urzędów skarbowych kwalifikuje to jako dochód uzyskany poza Polską - powiedział Jarosław Koziński, szef działu doradztwa podatkowego Ernst & Young. - Faktycznie od zysku z takiej transakcji kupujący powinien zapłacić podatek w naszym kraju.