Na zamknięciu środowych notowań za akcje Jago płacono 3,59 zł, o 0,35 zł więcej niż na poprzedniej sesji. Właściciela zmieniło ponad 2,8 mln akcji, co stanowi blisko 19 proc. kapitału. Skąd taki nagły wzrost zainteresowania giełdowych graczy stosunkowo niewielką spółką?
"Kupuj" ciągnie w górę
Można przypuszczać, że skok kursu akcji Jago to efekt wydania rekomendacji "kupuj" dla papierów tej spółki przez Dom Maklerski BZ WBK, który wprowadzał ją na giełdę. W inicjującym wycenę spółki raporcie Paweł Burzyński, analityk Brokera, oszacował wartość akcji Jago na 3,9 zł w perspektywie 12-miesięcznej. Jak podkreślił, dzięki wejściu na giełdę, Jago uzyskało status magazynu centralnego dwóch kolejnych sieci handlowych - Kauflandu i Plus Discountu, gwarantując sobie stabilnych odbiorców sieciowych. To z kolei przełożyło się na skokowy wzrost obrotów spółki. "Blisko 100-proc. wzrost obrotu, rok do roku, w styczniu i lutym, utwierdza nas w przekonaniu, iż w bieżącym roku spółka podwoi zysk netto w porównaniu z rokiem 2005" - ocenia P. Burzyński. Prognozuje, że w 2006 r. spółka zarobi 5,2 mln zł, przy 128,4 mln zł przychodów. Prognozy zarządu spółki zakładają 5,04 mln zł zysku przy 122,3 mln zł przychodów. W ubiegłym roku sprzedaż Jago wyniosła 93,2 mln zł, a zysk netto 2,6 mln zł. "Znaczne koszty związane z adaptacją nowo przejętych obiektów (majątek Arkty oraz Tibbett & Britten) sprawiły, iż spółce nie udało się całkowicie wypełnić prognoz podanych podczas oferty publicznej" - zaznacza analityk. Sprzedaż była niższa od prognozowanej o 4,5 proc., natomiast zysk netto o 3,8 proc. Po 2005 r. na jedną akcję spółki przypada 0,29 zł zysku, ale dywidenda nie zostanie wypłacona. Jago nie wyklucza jednak, że po zakończeniu inwestycji, pod koniec 2006 roku, powróci do podziału zysku.
Zmiana strategii
Bardzo dynamiczny wzrost obrotów spowodował, że spółka zdecydowała się zmodyfikować wcześniejsze plany. Między innymi zwiększyła do 18 liczbę zakupionych specjalistycznych samochodów. Dzięki temu ma się zmniejszyć jej uzależnienie od zewnętrznych firm logistycznych. Jago planuje również rozbudowę głównego centrum dystrybucji w Krzeszowicach, co zwiększy powierzchnie magazynową o 40 proc. "Spółka zdecydowała się też na racjonalizacje posiadanych przez siebie kontraktów, wybierając te, które rokują stabilnymi marżami oraz długoterminową współpracą" - zaznacza P. Burzyński. Efektem tego było zakończenie współpracy z grupą MGB Metro w Polsce, której wartość była szacowana na 55 mln zł w ciągu 5 lat. Jednocześnie spółka podpisała na ten sam okres dwa nowe kontrakty - z sieciami Kaufland i Grupa Casino, warte odpowiednio 30 i 24 mln zł. Jago zaprzestało też współpracy z siecią stacji paliw BP.