W pięcioosobowej radzie nadzorczej Zakładów Azotowych Puławy dwóch członków to przedstawiciele załogi.
O stanowisko szefa Puław ubiega się siedem osób (dwie kolejne kandydatury odrzucono z powodów formalnych). Według naszych informacji, największe szanse na głosy członków rady, którzy reprezentują załogę ma troje kandydatów. Jeden z nich to obecny prezes spółki Marcin Buczkowski. Załoga pamięta mu wprawdzie, że był członkiem zarządu za czasów nie cieszącego się sympatią pracowników prezesa Zygmunta Kwiatkowskiego, jednak zdaniem związkowców, po tym jak objął stanowisko szefa Puław, relacje między zarządem a zatrudnionymi znacznie się poprawiły. To daje mu spore szanse poparcia w konkursie.
Dwie pozostałe kandydatki, które mogą liczyć na głosy wybranych przez załogę członków rady, to: Krystyna Murat oraz Małgorzata Iwanejko. Obie pracowały już na wysokich stanowiskach w Puławach: pierwsza w zarządzie odpowiadała m.in. za sprzedaż, zaopatrzenie i zarządzanie finansami, druga była dyrektorem handlowym spółki. M. Iwanejko pracuje obecnie w Nafcie Polskiej, a K. Murat była radną powiatu puławskiego.
Znacznie mniejsze szanse na wsparcie ze strony pracowników ma Waldemar Mazurek, który był kiedyś w Puławach kierownikiem Wytwórni Gazów Technicznych. Odszedł jednak z firmy pod koniec lat 90. i spora część załogi może go już nie pamiętać.
Najmniejszych szans na głosy pracowników w radzie nadzorczej nie ma - według naszych informacji - Zenon Gruszecki. Technolog z wydziału mocznika był już członkiem zarządu Puław. Wybrano go na to stanowisko w 1999 roku, a decydujące znaczenie miały wówczas głosy... przedstawicieli załogi w radzie nadzorczej. Kilka lat później pracownicy i wszystkie związki zawodowe działające w zakładach zażądały jego natychmiastowego odwołania. W sprawie interweniowali nawet w Ministerstwie Skarbu Państwa. Ostatecznie w czerwcu 2005 r. rada nadzorcza postanowiła odwołać go ze stanowiska.