Miasto Warszawa, reprezentowane przez Zarząd Dróg Miejskich, ponownie zleciło Mennicy funkcję operatora sieci urządzeń do ładowania kart, które - oprócz pełnienia funkcji biletów okresowych Zarządu Transportu Miejskiego - umożliwiają też opłacanie parkowania. - W założeniu karty miały służyć do opłat za różne usługi, m.in. za wstęp do kin, teatrów, muzeów, galerii czy parkowanie - mówi rzecznik ZDM Urszula Nelken. Mennica może więc liczyć na dalsze zamówienia w stolicy. - W umowie przewidziana jest możliwość przedłużenia jej na trzy kolejne lata. Taką decyzję podjąć może Rada Miasta lub prezydent - mówi Łukasz Bajbak, rzecznik Mennicy. Wartość podpisanego kontraktu to 2,6 mln zł (bez VAT). Tym samym przedłużono do końca roku umowę, którą Mennica podpisała z ZDM w połowie 2004 r. Zamówienie udzielone zostało w trybie negocjacji bez ogłoszenia. - Producentem kart i właścicielem urządzeń do ich ładowania jest Mennica. Tak więc tylko jej udział zapewnia możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury - tłumaczy wybór procedury U. Nelken. Przetarg nieograniczony wiązałby się z koniecznością stworzenia nowej karty i sieci terminali.

Mennica próbuje wprowadzić karty miejskie również poza Warszawą. - Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkunastoma miastami - zdradza Ł. Bajbak. Szczegółów nie chce podać, zasłaniając się tajemnicą handlową. Mennica zainteresowana jest również kontraktami zagranicznymi, ale na razie rzecznik nie podaje żadnych bliższych informacji dotyczących tych planów.

Według rzecznika ZDM, Mennica otrzymuje 8,5 proc. od kwot uiszczanych w parkometrach za pomocą karty, czyli ok. 40 tys. zł miesięcznie. W 2004 r. przychody z tytułu całościowej obsługi Warszawskiej Karty Miejskiej stanowiły 55,3 proc. sprzedaży Mennicy. W 2005 r. miały, według niepotwierdzonych przez zarząd szacunków, wzrosnąć do 60-75 proc. Dokładne wyliczenia poznamy pod koniec marca, gdy spółka opublikuje raport roczny. n