Przynajmniej na poziomie makroekonomicznym optymizm inwestorów częściowo jest uzasadniony. Trzy czynniki - niższy od oczekiwań wzrost PKB, mocny złoty i wysokie ceny surowców - sprawiły, że wyniki finansowe spółek chemicznych za 2005 rok generalnie zawiodły inwestorów. Surowce - dla branży chemicznej liczy się przede wszystkim ropa naftowa i jej pochodne - wciąż są drogie, ale hossa straciła impet. Rekordy bije nikiel - podstawowy surowiec Permedii. Roczne tempo wzrostu krajowego PKB zwiększyło się do 4,2 proc. w IV kwartale, w porównaniu z 2 proc. w trzech pierwszych miesiącach zeszłego roku. Średni kurs euro w I kwartale br. (do 17 marca) wynosi 3,8 zł, w porównaniu z 4,02 zł w I kwartale 2005 roku. Oznacza to spadek notowań euro o 5,2 proc. Kursy walut w dalszym ciągu kształtują się nie po myśli eksporterów, ale tempo, w jakim euro traci na wartości, znacznie się obniżyło. W pierwszych trzech miesiącach 2005 roku średni kurs euro spadł o 15,6 proc. w porównaniu z poziomem rok wcześniej. W II kwartale zeszłego roku obniżył się o 12 proc., w III o 9,1 proc., wreszcie w IV - o 7,5 proc.
Malejące tempo umacniania się złotego plus powtarzające się coraz częściej gwałtowne spadki wartości krajowego pieniądza do euro i dolara, wskazują na możliwą zmianę trendu długoterminowego na rynku walutowym. Utrata wartości przez złotego wpłynęłaby zapewne korzystnie na wyniki finansowe spółek chemicznych. Z drugiej strony, odstraszyłaby od naszego rynku część inwestorów zagranicznych. Ci jednak koncentrują się na największych firmach i branża chemiczna leży zapewne poza kręgiem ich zainteresowań. Tutaj lokują pieniądze głównie krajowe instytucje - zatem osłabienie złotego to czynnik, który zadziała pozytywnie na wartość akcji przedsiębiorstw chemicznych.
Największą część produkcji sprzedaje za granicę Permedia. Udział eksportu w przychodach netto ze sprzedaży wynosi około 60 proc. Ponad połowę produkcji sprzedają na rynkach zagranicznych Police i Puławy, nieco mniej Ciech (42 proc.) i Dwory (35 proc.). Sprzedaż eksportowa nie ma znaczenia dla spółki z Ząbkowic. Boryszew, choć informuje w raporcie kwartalnym, że kursy walutowe mają duże znaczenie dla wyników finansowych firmy, nie podaje struktury geograficznej sprzedaży. Podobną informację pomijają także Dwory i Permedia - w tym przypadku można jednak posłużyć się danymi za 2004 rok. Dla Boryszewa nie jest to możliwe, ponieważ w 2004 roku raport skonsolidowany za IV kwartał obejmował tylko 8 spółek, w ostatnim sprawozdaniu firm zależnych było już 35 (plus sam Boryszew). To efekt przyłączenie grupy kapitałowej Impexmetalu.
Wyniki finansowe
- marże coraz niższe