Reklama

Wezwanie deklaracją bez pokrycia?

Wbrew zapowiedziom Zbigniew Opach nie ogłosił do tej pory wezwania na akcje Mostostalu Zabrze. - To wciąż aktualne plany. Przygotowania trwają - twierdzi inwestor. Najpierw przekaże spółce pieniądze na spłatę długów.

Publikacja: 21.03.2006 05:46

Zbigniew Opach, akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej Mostostalu Zabrze, o zamiarze ogłoszenia wezwania na liczbę akcji pozwalającą osiągnąć próg 66 proc. mówił w wywiadzie opublikowanym w PARKIECIE pod koniec lutego. Twierdził, że "to kwestia kilku, kilkunastu dni". Minęły trzy tygodnie, a wezwania nie ma. Czy deklaracje, które mogły mieć charakter cenotwórczy, były tylko pustymi słowami?

Deklaracje podtrzymane,

ale brak konkretów

- Moje zamiary dotyczące wezwania są wciąż aktualne. Przygotowania trwają. Jestem już po zapoznaniu się z ofertami biur maklerskich i wyłonieniu tego, które będzie pośredniczyć w transakcji - mówi Zbigniew Opach. Unika jednak jednoznacznych stwierdzeń, kiedy miałoby dojść do wezwania. Inwestor nie precyzuje również, czy wezwanie ogłosi osobiście, czy zrobi to spółka Inwestycje II, której jest współwłaścicielem (ma 50 proc. udziałów w tej firmie, ale teoretycznie nie jest wobec niej podmiotem dominującym).

Przypomnijmy: Zbigniew Opach jest właścicielem ponad 2,06 mln akcji (10,14 proc.) Mostostalu Zabrze, a do Inwestycji II należy prawie 5,5 mln walorów (27,02 proc.) holdingu. Tymczasem od tego, kto ogłosi wezwanie, zależy minimalna cena, którą musiałby zaproponować wzywający. Zgodnie z ustawą, nie może być ona niższa niż średni kurs spółki z ostatnich sześciu miesięcy. W przypadku Mostostalu Zabrze jest to około 1,8 zł. Gdyby jednak wezwanie miał ogłosić Zbigniew Opach, powinien zaproponować znacznie wyższą cenę. W pierwszej połowie lutego dokupił akcji Mostostalu Zabrze po średniej cenie 2,73 zł i teraz w wezwaniu nie może zaproponować mniej. Ten warunek nie dotyczy Inwestycji II. Czy jednak wezwanie miałoby sens, gdyby ta spółka zaproponowała znacznie niższą cenę? Obecny kurs spółki wynosi około 2,4--2,5 zł. Co zrobi inwestor? - Jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji - odpowiada Zbigniew Opach.

Reklama
Reklama

Pożyczka

dla Mostostalu

Niewykluczone że odwlekanie ogłoszenia wezwania ma związek z innymi znaczącymi wydatkami Zbigniewa Opacha w niedługiej przyszłości. Inwestor zobowiązał się bowiem, że pożyczy Mostostalowi Zabrze pieniądze na spłatę długów wobec belgijskiej firmy Ateliers Vlassenroot. Chodzi o około 30 mln zł. Belgijski wierzyciel Mostostalu blokuje układ giełdowej spółki, mimo że jego wierzytelność nie jest objęta układem (złożył zażalenia na postanowienie sądu zatwierdzające układ, co opóźnia jego uprawomocnienie).

Czy Zbigniew Opach przekazał Mostostalowi obiecaną sumę? - Te pieniądze są już przygotowane - mówi inwestor. - W ubiegłym tygodniu pomiędzy Zbigniewem Opachem a Mostostalem została zawarta umowa przyrzeczenia udzielenia wsparcia finansowego. Zawiera wszystkie najważniejsze warunki udzielenia spółce pożyczki przeznaczonej na spłatę wierzyciela pozaukładowego - Ateliers Vlassenroot - informuje Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze. Dodaje, że zawarcie właściwej umowy pożyczki musi być zatwierdzone przez sędziego komisarza. - Przypuszczamy, że w terminie 7-10 dni otrzymamy jego zgodę. Wówczas będziemy mogli niezwłocznie podpisać umowę i spłacić zobowiązanie wobec Vlassenroota - twierdzi P. Gaworzyński.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama