Puławy, zgodnie z prognozą zarządu, mają w roku obrotowym 2005/2006 osiągnąć 1,91 mld zł przychodów i 117 mln zł zysku netto. - Nasze tegoroczne prognozy były bardzo ostrożne - komentuje prezes Marcin Buczkowski. - Choć średnioroczne podwyżki cen gazu są wyższe od tych, jakie założyliśmy, spółce udało się wypracować odpowiednie nadwyżki finansowe - wyjaśnia.

W okresie od lipca do grudnia ub.r., czyli półroczu uważanym za gorszy w branży chemicznej, Puławom udało się przekroczyć prognozy. Przychody spółki zrealizowano w 51,4 proc. prognozy, zysk EBIDTA - w 55,3 proc., a zysk netto - w 52,7 proc.

Firma podtrzymała realizację zapowiedzi, oceniając wykonanie prognozy w okresie od lipca 2005 do lutego 2006 roku, oraz najaktualniejsze założenia na kolejne cztery miesiące. Wcześniej zakładano, że średnioroczna podwyżka cen gazu wyniesie 20 proc., teraz jednak przewidywania zmieniono do 25,8 proc. Zaktualizowane zostały również założenia dotyczące prognoz kursów walutowych.