"Komisja śledcza będzie pracować w trzech etapach: selekcji spraw, następnie ich hierarchizacji a na końcu sekwencji czyli kolejności rozpatrywania" - powiedział Zawisza dziennikarzom w Sejmie.
Jak mówił w środę szef klubu parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski, komisja śledcza będzie się zajmowała przede wszystkim nieprawidłowościami w nadzorze bankowym, natomiast nie będzie badała poszczególnych przypadków przekształceń własnościowych.
W piątek obecny w Sejmie konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek powiedział, że taka komisja mogła powstać, ale zakres jej prac jest zbyt szeroki.
"Oczywiście, że taka komisja śledcza mogła powstać, natomiast zakres jej prac jest zbyt szeroki. Konsekwencje mogą być takie, że wynik badań komisji w świetle prawa może być zakwestionowany" - powiedział Winczorek dziennikarzom.
Marszałek Sejmu Marek Jurek zapowiedział, że na następnym posiedzeniu izby, 4-7 kwietnia, zostanie wybrany skład komisji. Jej przewodniczącym może zostać poseł PiS Artur Zawisza.