17 lutego na rachunkach akcjonariuszy Fonu pojawił się nowy instrument: prawa poboru nowych akcji firmy. Przypisane zostały graczom, którzy od dawna mieli papiery spółki lub zawarli transakcje kupna walorów najpóźniej trzy dni przed tym terminem.
Nieprzydatne prawa
W normalnych sytuacjach giełdowi gracze mogą handlować prawami poboru i nierzadko mogą na nich nieźle zarobić. Jednak choć prawa poboru Fonu są na rachunkach inwestorów od ponad miesiąca, giełdowi gracze nie mogą ich ruszyć. Handel zaczyna się po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego akcji, zazwyczaj od momentu, gdy firma poda cenę emisyjną akcji, ale nie wcześniej niż następnego dnia po ustaleniu prawa poboru. Tymczasem na temat oferty Fonu wiadomo na razie, że ma być, jaką ma mieć wielkość i przeznaczenie.
Przyszło nowe i stanęło
Fon to teraz wydmuszka. Do końca 2005 r. posiadał pośrednio udziały w lokalnych radiostacjach. Teraz nie ma już praktycznie nic, oprócz giełdowego statusu. Pojawił się chętny, aby z niego skorzystać.