Reklama

Telekomunikacja zastąpiła PKO BP

Wartość rynkowa polskich firm notowanych na warszawskiej giełdzie osiągnęła na koniec 2005 roku 31,5 proc. PKB. To efekt wzrostu kursów spółek już notowanych i debiutów nowych firm.

Publikacja: 28.03.2006 09:28

Najwyższą kapitalizację miała Telekomunikacja Polska, która zdetronizowała PKO BP.

Rosnący wskaźnik kapitalizacji krajowego rynku akcji, w odniesieniu do wartości produktu krajowego brutto, pokazuje coraz większe znaczenie giełdy dla gospodarki. Na koniec 2004 r. kapitalizacja krajowych firm notowanych na warszawskiej giełdzie wynosiła 22,6 proc. PKB. Minione 12 miesięcy znacznie przybliża wartość krajowego rynku akcji do granicy 50 proc. PKB, którą GPW ma zamiar osiągnąć w 2010 roku.

Czołówka rankingu najwartościowszych firm giełdowych stanowi pewne zaskoczenie. Rok 2005 upłynął pod znakiem napływu kapitału na rynki wschodzące, wywołanego między innymi drożejącymi cenami surowców. Najmocniej w górę poszły akcje firm, których zyski są dodatnio skorelowane z cenami surowców - w przypadku warszawskiej GPW są to przede wszystkim KGHM oraz PKN Orlen i Lotos. Mocna zwyżka kursów nie wystarczyła jednak, żeby znaleźć się w ścisłej czołówce klasyfikacji.

Przetasowania w czołówce

Na pierwsze miejsce (z drugiego na koniec 2004 roku) awansowała Telekomunikacja Polska. Kurs akcji rósł w 2005 r. wolniej niż WIG20 (18,2 proc. wobec 35,4 proc.), ale to wystarczyło, żeby zdystansować PKO BP. TP jest jedyną spółką z pierwszej dziesiątki rankingu, której zysk netto spadł w 2005 r. w porównaniu z wcześniejszymi 12 miesiącami.

Reklama
Reklama

Pod wpływem rekordowych zysków i zapowiedzi połączenia Pekao z BPH kursy w sektorze bankowym generalnie wzrosły. W przypadku PKO BP zwyżka notowań została mocno ograniczona, ponieważ największy bank detaliczny na naszym rynku postrzegany jest jako ten, który w największym stopniu ucierpi w przypadku połączenia konkurentów. Kurs akcji w zeszłym roku zyskał jedynie 4,3 proc., co zepchnęło PKO BP na trzecią pozycję pod względem wartości rynkowej. Bank musiał ustąpić miejsca jeszcze Pekao. Warto zwrócić uwagę, że również zwyżka kursu Pekao była niższa niż zmiana głównego giełdowego indeksu. Pierwszą firmą, która wypadła lepiej od rynku, jest PKN Orlen. Jednak zwyżka notowań o 66 proc. pozwoliła jedynie zmniejszyć dystans do czołowej trójki. Podobnie jak na zakończenie 2004 r., płocka spółka znalazła się na czwartym miejscu. Piątą pozycję obronił BPH, na szóstej uplasowało się PGNiG - najwyżej sklasyfikowany debiutant.

Siódmą polską firmą pod względem wartości rynkowej notowaną na GPW był na koniec 2005 r. KGHM. Bezprecedensowa zwyżka cen miedzi sprawiła, że w zeszłym roku firma zarobiła na czysto ponad 2 mld zł - najwięcej w historii. Rekordowe zyski doprowadziły do rekordowego poziomu także kurs akcji.

Kolejne trzy miejsca zajmują banki, których w pierwszej dziesiątce jest łącznie sześć. Łączna wartość rynkowa czołowej dziesiątki to niemal 200 mld zł (64 proc. kapitalizacji całego rynku, bez uwzględniania podmiotów zagranicznych). To bardzo ważna uwaga - spółki zagraniczne prezentujemy w tabeli, ale nie uwzględniamy ich w rankingu. Wprowadzony na GPW jeszcze w 2003 r. Bank Austria Creditanstalt jest jedyną spółką giełdową, której wartość rynkowa przekracza 50 mld zł. Gdyby uwzględnić BACA w klasyfikacji, podobnie jak w 2004 r. austriacki bank zająłby pierwsze miejsce. Na ponad 32 mld zł wyceniany był na koniec 2005 r. węgierski MOL, co dałoby firmie trzecie miejsce w rankingu.

Getin

- nie tylko wzrost kursu

Drugą dziesiątkę zestawienia otwiera Żywiec. Jednocyfrowy zaledwie wzrost kursu sprawił, że w porównaniu z 2004 r. firm spadła o dwa miejsca. W większym stopniu niż notowania wzrósł zysk netto Żywca. Spadek wyceny (obniżenie wskaźnika C/Z) największej spółki z sektora "handel i dobra konsumpcyjne" można tłumaczyć niską płynnością walorów. Pod względem relacji obrotów akcjami do kapitalizacji Żywiec należy do giełdowych outsiderów. Śladowa liczba akcji, które pozostają poza rękami największych akcjonariuszy, sprawia, że obroty walorami browaru są porównywalne z obrotami akcjami Beef-Sanu, który jest najmniejszą pod względem kapitalizacji (12,3 mln zł na koniec 2005Interesujący przypadek stanowi także 12. w rankingu TVN, który dzięki zeszłorocznej zwyżce przesunął się o cztery pozycje. To najwyżej klasyfikowana spółka o prywatnym rodowodzie. Jednocześnie uwagę zwraca największa w czołówce dysproporcja między wzrostem kursu akcji i zysku netto.

Reklama
Reklama

W drugiej dziesiątce możemy odnaleźć więcej spółek, które od początku istnienia znajdują się w prywatnych rękach. Na 16. miejscu jest Agora, która zamieniła się miejscami z TVN, na 18. GTC i na 19. Getin. Getin zanotował największy wzrost wartości rynkowej w gronie dużych firm, co było pochodną zwyżki notowań i kolejnej emisji akcji. Spółka co roku zgłasza apetyt na kapitał i na razie nie ma kłopotów ze znalezieniem chętnych na nowe walory. Na razie dynamika, z jaką rozwija się firma, pozwala zwiększać zysk na akcję (mimo coraz większej liczby wyemitowanych papierów).

Drugą dziesiątkę zamyka Mondi, pierwsza firma w klasyfikacji, której wartość rynkowa spadła. Jednak kapitalizacja obniżyła się (-12 proc.) w znacznie mniejszym stopniu niż zysk operacyjny i netto, które spadły o połowę w odniesieniu do 2004 r. W rankingu kapitalizacji Mondi obsunęło się o sześć pozycji. Niespodziewanie spadek dotknął bardzo dynamicznie rozwijający się w poprzednich latach Boryszew. Wprawdzie kurs akcji wzrósł ponad 10 proc., ale spółka umorzyła niemal 25 proc. emisji.

Skok Alchemii

Dopiero w połowie trzeciej dziesiątki odnajdujemy pierwszą firmę z sektora "przemysł i budownictwo". Wprawdzie w 2005 r. notowania akcji Cersanitu rosły wolniej od rynku, ale był to jednocześnie siódmy kolejny rok, w którym walory spółki zyskały na wartości. Firmie Michała Sołowowa dorównuje tylko bank Pekao, który również w latach 1999-2005 zyskiwał na wartości.

Największy skok ze wszystkich giełdowych przedsiębiorstw wykonała w 2005 roku Alchemia - awansowała ze 136. na 28. pozycję. Z małej firmy, uwzględnianej co najwyżej w zestawieniu indeksu WIRR, spółka przeskoczyła do kojarzonego ze średnimi przedsiębiorstwami MIDWIG-u i stała się jednym z kandydatów do wejścia w skład WIG20. Sukces firmy ściśle związany jest z głównym właścicielem - Romanem Karkosikiem. Po zbudowaniu holdingu chemicznego wokół Boryszewa, zdecydował się wejść w produkcję stali. Garbująca jeszcze niedawno skóry Alchemia (dawniej Garbarnia Brzeg) stała się wehikułem, który służy do realizacji tego pomysłu. Skok w rankingu spółka zawdzięcza przede wszystkim emisji niemal 9 mln nowych walorów, które zwiększyły liczbę wszystkich akcji do 11,3 mln. Mimo że cena emisyjna nowych papierów wynosiła ledwie 3 zł (w czasie gdy kurs giełdowy oscylował wokół 30 zł), ich pojawienie się na rynku nie spowodowało załamania notowań.

W czwartej dziesiątce rankingu możemy odnaleźć ostatnią firmę, której akcje uwzględniane są w wyliczaniu WIG20. Efektem niewielkiego spadku notowań Kęt (pochodna słabszych od oczekiwań wyników finansowych) było obsunięcie w rankingu z 24. pozycji na 33. Klasyfikowane oczko niżej Puławy to ostatnia firma, której wartość rynkowa na koniec 2005 r. przekraczała 1 mld zł. Rok wcześniej takich spółek (wśród obecnie notowanych) było 28. Oprócz Puław do grona "miliarderów" dołączyły: PGNiG, Lotos, Bioton, Alchemia, Echo, LPP, CCC. Ubyły dwie firmy - Budimex i Dębica.

Reklama
Reklama

Nierówny rozkład wartościHossa 2005 roku sprawiła, że wartość średniej krajowej firmy notowanej na warszawskiej giełdzie wzrosła o 26 proc. i osiągnęła 1,2 mld zł. Jednocześnie granicę tę przekracza tylko 31 przedsiębiorstw z 246 notowanych na koniec 2005 r. Mediana (wartość, która dzieli populację giełdowych spółek na połowę) wynosi już tylko 131 mln zł. Ponad 100 spółek ma kapitalizację niższą niż 100 mln zł. W odniesieniu do 2004 r. sytuacja niewiele się zmieniła - mediana wzrosła o 11 proc. Mimo kilku spektakularnych sukcesów prywatnych spółek (np. LPP, CCC, PBG) o sile GPW wciąż decyduje wąskie grono firm.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama