W drugiej dziesiątce możemy odnaleźć więcej spółek, które od początku istnienia znajdują się w prywatnych rękach. Na 16. miejscu jest Agora, która zamieniła się miejscami z TVN, na 18. GTC i na 19. Getin. Getin zanotował największy wzrost wartości rynkowej w gronie dużych firm, co było pochodną zwyżki notowań i kolejnej emisji akcji. Spółka co roku zgłasza apetyt na kapitał i na razie nie ma kłopotów ze znalezieniem chętnych na nowe walory. Na razie dynamika, z jaką rozwija się firma, pozwala zwiększać zysk na akcję (mimo coraz większej liczby wyemitowanych papierów).
Drugą dziesiątkę zamyka Mondi, pierwsza firma w klasyfikacji, której wartość rynkowa spadła. Jednak kapitalizacja obniżyła się (-12 proc.) w znacznie mniejszym stopniu niż zysk operacyjny i netto, które spadły o połowę w odniesieniu do 2004 r. W rankingu kapitalizacji Mondi obsunęło się o sześć pozycji. Niespodziewanie spadek dotknął bardzo dynamicznie rozwijający się w poprzednich latach Boryszew. Wprawdzie kurs akcji wzrósł ponad 10 proc., ale spółka umorzyła niemal 25 proc. emisji.
Skok Alchemii
Dopiero w połowie trzeciej dziesiątki odnajdujemy pierwszą firmę z sektora "przemysł i budownictwo". Wprawdzie w 2005 r. notowania akcji Cersanitu rosły wolniej od rynku, ale był to jednocześnie siódmy kolejny rok, w którym walory spółki zyskały na wartości. Firmie Michała Sołowowa dorównuje tylko bank Pekao, który również w latach 1999-2005 zyskiwał na wartości.
Największy skok ze wszystkich giełdowych przedsiębiorstw wykonała w 2005 roku Alchemia - awansowała ze 136. na 28. pozycję. Z małej firmy, uwzględnianej co najwyżej w zestawieniu indeksu WIRR, spółka przeskoczyła do kojarzonego ze średnimi przedsiębiorstwami MIDWIG-u i stała się jednym z kandydatów do wejścia w skład WIG20. Sukces firmy ściśle związany jest z głównym właścicielem - Romanem Karkosikiem. Po zbudowaniu holdingu chemicznego wokół Boryszewa, zdecydował się wejść w produkcję stali. Garbująca jeszcze niedawno skóry Alchemia (dawniej Garbarnia Brzeg) stała się wehikułem, który służy do realizacji tego pomysłu. Skok w rankingu spółka zawdzięcza przede wszystkim emisji niemal 9 mln nowych walorów, które zwiększyły liczbę wszystkich akcji do 11,3 mln. Mimo że cena emisyjna nowych papierów wynosiła ledwie 3 zł (w czasie gdy kurs giełdowy oscylował wokół 30 zł), ich pojawienie się na rynku nie spowodowało załamania notowań.
W czwartej dziesiątce rankingu możemy odnaleźć ostatnią firmę, której akcje uwzględniane są w wyliczaniu WIG20. Efektem niewielkiego spadku notowań Kęt (pochodna słabszych od oczekiwań wyników finansowych) było obsunięcie w rankingu z 24. pozycji na 33. Klasyfikowane oczko niżej Puławy to ostatnia firma, której wartość rynkowa na koniec 2005 r. przekraczała 1 mld zł. Rok wcześniej takich spółek (wśród obecnie notowanych) było 28. Oprócz Puław do grona "miliarderów" dołączyły: PGNiG, Lotos, Bioton, Alchemia, Echo, LPP, CCC. Ubyły dwie firmy - Budimex i Dębica.