W ubiegłym roku akcje Bytomia nie należały do najlepszych inwestycji - podrożały o symboliczne 1,5 proc. Stopy zwrotu w poprzednich dwóch latach były jednak imponujące - w 2004 r. kurs podskoczył o 288 proc., a w 2003 r. o 243 proc. Na razie ten rok znowu przynosi wysokie zyski - notowania wzrosły już o 112,7 proc.

Fundamentem dla zwyżki w tym roku jest poprawa wyników finansowych, która trwa od II kw. 2005 r. Po I kw. ub.r. spółka notowała stratę, ale od tego czasu wyniki są z kwartału na kwartał coraz lepsze. Obecnie zysk na akcję sięga 1,70 zł i jest największy od I kw. 2004 r.

Co może zdarzyć się w najbliższej przyszłości? W tym roku zwyżka odbywa się w dość charakterystyczny sposób. Po kilku sesjach silnego wzrostu nadchodzi kilkanaście sesji stopniowej korekty. Do tej pory wystąpiły już trzy takie fale. Można założyć, że tym razem będzie podobnie. Przecena o kilka złotych będzie jak najbardziej realna, chociaż wcześniej kurs może czekać jeszcze kilka sesji zwyżki.