Reklama

Relpol koncentruje moce

- W tym roku Relpol znacząco zwiększy produkcję przekaźników miniaturowych, przede wszystkim na Ukrainie - Zbliża się zakończenie transakcji sprzedaży nieruchomości.

Publikacja: 30.03.2006 07:45

- Przekaźniki miniaturowe stanowią ok. 35 proc. naszych przychodów. Chcemy zwiększyć ich produkcję co najmniej o połowę. Wtedy sprzedaż tego asortymentu zbliży się do 50 proc. w przychodach ogółem - mówi Mariusz Wróbel, prezes Relpolu.

Kierunek Ukraina

Zdecydowana większość przekaźników będzie wytwarzana na Ukrainie. Spółka od dwóch lat przenosi produkcję poza Polskę, aby obniżyć koszty. - W tej chwili w Polsce zatrudniamy ok. 560 osób, w tym 120 w działach księgowych i administracji. Na Litwie i Ukrainie pracuje ponad 400 osób. Są to przede wszystkim stanowiska produkcyjne - dodaje M. Wróbel. Jego zdaniem, średni koszt pracownika w Polsce to ok. 800 USD. Na Ukrainie jest to ok. 150 USD. W porównaniu z nią Litwa staje się coraz bardziej kosztowna. - Dlatego myślimy o stopniowym przenoszeniu produkcji z Litwy na Ukrainę. Na Litwie co chwila musimy podnosić pensje, rosną inne koszty. Już nie jest tak tanio jak kiedyś - twierdzi prezes Relpolu.

Spółka ostatecznie zrezygnowała z otwarcia filii w Indiach. - Ten pomysł nie wypalił. Rzeczywistość pokazuje, że Ukraina to najbardziej optymalny dla nas kierunek, nie tylko ze względu na koszty, ale i na logistykę - tłumaczy prezes Wróbel.

Cała moc do Żar

Reklama
Reklama

Firma dokonuje przetasowań również w Polsce, gdzie zamknęła oddział w Zielonej Górze, a produkcję przeniosła do Żar. - W Zielonej Górze chcemy sprzedać nieruchomości. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy. Część obiektów może zostać wykorzystana przez przemysł, a część, po adaptacji, będzie się nadawać do zamieszkania. Liczę, że sfinalizujemy sprzedaż w tym roku - mówi M. Wróbel. Najprawdopodobniej zysk netto z transakcji będzie wynosił ok. 1,5 mln zł.

Sprzedaż wzrośnie,

marża też

Spółka w 2005 r. zarobiła 4,7 mln zł, przy 91 mln zł sprzedaży. Przedtem prognozowała, że zysk netto wyniesie 6,5 mln zł. Zarząd wyjaśnił, że niższy zysk to konsekwencja mocnego złotego i ograniczenia sprzedaży towarów pod obcym logo. Firmie nie udało się również sprzedać nieruchomości. Na 2006 rok zarząd nie przedstawił prognozy. - Nie chcę odnosić się do tego roku. W średnim terminie planujemy wzrost wyników finansowych. W 2008 r. chcielibyśmy przekroczyć 115 mln zł przychodów i co najmniej utrzymać marże zysku netto - mówi M. Wróbel.

Zarząd Relpolu nie wykonał zeszłorocznej prognozy, ale zadeklarował, że zaproponuje akcjonariuszom wypłatę dywidendy w wysokości około 40-50 proc. zysku netto za 2005 r. (ok. 2,75 zł na walor), czyli znacznie więcej, niż pierwotnie planował.

Podstawowa działalność Relpolu to produkcja przekaźników elektromagnetycznych i gniazd wtykowych do przekaźników. Stosowane są w układach automatyki przemysłowej i energetycznej, w układach sygnalizacji i sterowania, a także w elektronice samochodowej i użytkowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama