Według wyceny analityków, Invitel, który ma blisko pół miliona abonentów i jest drugim co do wielkości węgierskim operatorem stacjonarnym, jest wart około 500 mln euro. W zeszłym roku przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją Invitel zarobił 82,4 mln euro. Od 2003 r. operator znajduje się w rękach firm private equity AIG Emerging Europe Infrastructure i GMT Telecommunications Partners.

Dow Jones powołał się na anonimowe osoby zbliżone do procesu sprzedaży Invitela. Według nich, Magyar Telekom jest w gronie chętnych do przejęcia rywala. Nie wiadomo jednak, ile zaoferował. Wśród zainteresowanych wymienia się też Hungarian Telephone and Cable Corp., należącego do duńskiego TDC. Ubiegać o przejęcie mogą się również operatorzy zagraniczni i firmy private equity.

Analitycy podkreślają, że transakcja wpisywałaby się w strategię Magyar Telekomu i całej grupy Deutsche Telekomu. Szef DT Kai-Iwe Ricke określa Europę Wschodnią jako kluczowy region w ekspansji. Poza 59 proc. udziałów w Magyar Telekom Niemcy są inwestorami w Polsce (PTC, operator sieci Era i Heyah), Czechach, Słowacji, Chorwacji i Macedonii.

portfolio.hu