Reklama

Beata Stelmach na czele władz

Wczorajsze coroczne walne zgromadzenie Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych wybrało nowe władze. Przez najbliższe trzy lata organizacją kierować będzie Beata Stelmach.

Publikacja: 31.03.2006 07:51

Nowa prezes jest związana z rynkiem kapitałowym od 1991 roku. Przez ponad osiem lat pracowała w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd: początkowo w biurze inspekcji, potem na stanowisku dyrektora sekretariatu Komisji. Pełniła też funkcję rzecznika prasowego KPWiG.

W 1999 roku, w czasie reformy emerytalnej, brała udział we wprowadzaniu na rynek nowo utworzonego towarzystwa emerytalnego Pekao/Alliance PTE. Później, w latach 2000-2001, była prezesem Warszawskiej Giełdy Towarowej. Od maja 2001 r. jest związana z grupą Prokomu. Była członkiem zarządu Prokomu Software, a teraz zajmuje stanowisko dyrektora wykonawczego grupy kapitałowej. Ponadto jest wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego i zasiadała w Komisji Egzaminacyjnej dla Maklerów Papierów Wartościowych.

Do władz Stowarzyszenia, oprócz Beaty Stelmach, wybrano też: Bogumiła Adamka, Krzysztofa Gerulę, Piotra Jeleńskiego, Małgorzatę Kroker-Jachiewicz oraz Marzenę Wilbik-Kaczyńską.

Cztery pytania

Beata Stelmach,

Reklama
Reklama

nowa prezes Stowarzyszenia Emitentów

Giełdowych

Pani Prezes, przede wszystkim proszę przyjąć gratulacje od PARKIETU.

Dziękuję bardzo.

Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych nie było dotychczas przesadnie prężną organizacją. Czy to się teraz zmieni?

Nie zgodziłabym się z tezą, że SEG nie było prężną organizacją. W ostatnim roku liczba prezentacji i szkoleń, jakie zorganizowano dla nowych i dotychczasowych członków, była naprawdę imponująca. Na długo przed każdym z tych spotkań nie było już wolnych miejsc. Wiem, bo sama uczestniczyłam w takich szkoleniach.

Reklama
Reklama

Na WZA organizacji padały jednak postulaty np. zwiększenia liczby członków...

Tak, to prawda. I bardzo biorę sobie je do serca. Myślę, że będzie to jedno z ważniejszych zadań na najbliższy czas. Stowarzyszenie nie jest bowiem klubem towarzyskim, ale poważną organizacją, która musi głośno mówić w imieniu całego środowiska i dbać o interesy jego członków. Dlatego im jest liczniejsze i silniejsze, tym lepiej.

Jaki najważniejszy cel wyznaczyła sobie Pani, obejmując funkcję prezesa SEG?

Najważniejsze jest to, żeby Stowarzyszenie - w czasach gdy pojawia się coraz więcej innych organizacji - pozostało liczącą się reprezentacją środowiska. Trzeba pamiętać, że to właśnie SEG ma umocowanie ustawowe i jest ciałem doradczym Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

KPWiG prawdopodobnie niebawem zostanie zastąpiona przez inny organ nadzorczy. Co wówczas?

Musimy się postarać, aby SEG nie straciło prawnego umocowania i miało nadal głos doradczy. Ten zapis wydaje się kluczowy. Bez opinii środowiska, którego regulacje mają dotyczyć, jest ryzyko popełnienia błędów, których przecież łatwo można by się ustrzec, pytając o głos samych zainteresowanych.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama