96,6 proc. wolumenu zrealizowanego na całym rynku kontraktów terminowych to zasługa pochodnych na indeks WIG20 (1,6 mln sztuk). Jeżeli przez kolejną część roku utrzyma się podobna aktywność inwestorów, jak w pierwszych trzech miesiącach, to na koniec roku wolumen na rynku kontraktów może przekroczyć 6,6 mln instrumentów. W 2005 r. wyniósł 5,36 mln kontraktów. W pierwszym kwartale wysoki był także wolumen obrotów na rynku opcji. Wyniósł on 103 tys. instrumentów i był o 4 tys. opcji niższy niż kwartał wcześniej. Tutaj największy, bo 40-proc., udział w obrotach miał Dom Inwestycyjny BRE Banku. Drugie było Biuro Maklerskie Banku BPH - 14,2 proc.
Największy udział w obrotach na rynku kontraktów terminowych miał w pierwszych trzech miesiącach tego roku Dom Maklerski BOŚ (19,3 proc.). Goni go Dom Inwestycyjny BRE Banku z 13,5-proc. udziałem. DI BRE szczególnie wysoki wolumen zrealizował w marcu - 171 tys. kontraktów, co dało mu 14,7--proc. udział w obrotach. Na tak dobry wynik złożyły się trwające właśnie Mistrzostwa Polski Inwestorów (wolumen zrealizowany przez ich uczestników wyniósł 20 tys. kontraktów) oraz obsługiwani przez DI BRE inwestorzy instytucjonalni. Rolowali oni wygasającą serię kontraktów marcowych. Poza tym do aktywnego handlu kontraktami klientów DI BRE zachęcają niskie prowizje.
Opłaty w dół
W trakcie ostatnich 12 miesięcy doszło do wyraźnego cięcia opłat transakcyjnych, które na rynku kontraktów terminowych na rzecz giełdy i Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych ponoszą brokerzy. W marcu zeszłego roku koszt zawarcia jednego kontraktu dla domu maklerskiego wynosił 4,5 zł. Półtora złotego pobierało wtedy KDPW, a 3 zł inkasowała GPW. Na początku kwietnia bieżącego roku łączny koszt spadł do 3 zł (2 zł dla GPW, 1 zł dla KDPW). Ta 33-proc. obniżka (doszło do niej w kilku ruchach) przełożyła się także na redukcję prowizji pobieranych od inwestorów przez brokerów. Jeszcze rok temu standardowe stawki dla zleceń składanych przez internet kształtowały się na poziomie 12-14 zł. Teraz coraz więcej drobnych inwestorów obowiązują prowizje 9-11 zł. Najniższe koszty (9 zł; od października 2005 r.) ponoszą klienci Domu Inwestycyjnego BRE Banku oraz od początku kwietnia inwestorzy korzystający z usług Domu Maklerskiego BZ WBK (porównanie nie obejmuje prowizji negocjowanych). Od poniedziałku promocyjne prowizje będą płacić także klienci BM BPH (oferta obowiązuje do końca września). W przypadku zleceń internetowych stawka została zredukowana z 13 do 9 zł. Biuro deklaruje, że przy miesięcznych obrotach przekraczających 100 kontraktów, prowizja będzie nie większa niż 8,5 zł.
Standardową prowizję na poziomie 9 zł w odniesieniu do opłat transakcyjnych pobieranych przez GPW i KDPW (3 zł) należy uznać za niską, nawet na tle najtańszych brokerów działających w Europie czy w Stanach Zjednoczonych.