Temat możliwego naruszenia przez Misters Audytor wewnętrznych regulacji dotarł już do KIBR. - Nasza komisja etyki będzie chciała wyjaśnić tę sprawę - powiedział Piotr Rojek, prezes organizacji. Jeśli stwierdzone zostanie naruszenie kodeksu etyki zawodowej, temat trafi do rzecznika dyscyplinarnego, a następnie do sądu dyscyplinarnego KIBR. Organ może zdecydować o udzieleniu nagany firmie audytorskiej, zawiesić na jakiś czas możliwość świadczenia usług, a w skrajnym przypadku nawet odebrać uprawnienia.
Najtańsza oferta
Informacja o tym, że KIBR chłodnym okiem patrzy na podwójną rolę jaką Misters Audytor odgrywa przy fuzji Internet Group z CR Media Consulting zaskoczyła Józefa Jędrzejczyka, prezesa pierwszej z firm. - Do tej pory mieliśmy dobre doświadczenia z firmą Misters Audytor, która przed laty kilka razy badała nasze sprawozdanie roczne. Dlatego zdecydowaliśmy się skorzystać z usług spółki również przy analizie raportu za 2005 r. - mówił. Dlaczego IGroup wybrał Misters Audytor do due diligence? - Bo oferta była najtańsza - stwierdził J. Jędrzejczyk.
Szybka reakcja
Barbara Misterska-Dragan, prezes Misters Audytor po informacji PARKIETU, że działaniom jej firmy przygląda się KIBR, podjęła radykalne kroki. - Żeby uniknąć wszelkich niejasności, w porozumieniu z Internet Group zdecydowaliśmy, że Misters Audytor odstępuje od przeprowadzenia due diligence spółki. Zajmiemy się jedynie badaniem CR Media Consulting - oświadczyła wczoraj wieczorem B. Misterska-Dragan. Zapowiedziała, że ze swojej strony zwróci się do komisji etyki KIBR o wyjaśnienie całej sytuacji i precyzyjną wykładnię, czy w podobnych przypadkach kodeks jest naruszany. - Stoimy na stanowisku, że działaliśmy zgodnie z regulacjami. Nasza decyzja jest ukłonem w stronę klienta, żeby jednoznacznie przeciąć wszelkie spekulacje - uzupełniła. Ruch Misters Audytor oznacza poważne straty finansowe dla firmy. Audytor zdecydował się bowiem zrezygnować z due diligence IGroup. Koszt takiej usługi jest kilka razy większy niż badanie rocznego sprawozdania finansowego.
Będzie poślizg w fuzji?