I kwartał tego roku jest rekordowy dla firm reklamy zewnętrznej. W ciągu pierwszych trzech miesięcy branża zrealizowała kampanie o wartości 105,8 mln zł - wynika z danych zebranych przez IGRZ (bez reklamy na autobusach i tramwajach). To o 11,57 proc. więcej niż w I kwartale 2004 r. i zdecydowanie więcej niż w analogicznych okresach 2004 i 2003 r.

Lech Kaczoń, prezes IGRZ, napisał w komentarzu do zestawienia, że tendencja wzrostowa w branży utrzymuje się, choć dynamika wzrostu nie jest tak wysoka jak w poprzednich trzech latach. Według niego, było to jednak do przewidzenia: 2005 r. był bardzo owocny m.in. ze względu na wybory czy rebranding sieci PTK Centertel.

Najwięcej na outdoor przeznaczyły firmy zaliczane przez IGRZ do kategorii "rozrywka i kultura". Wartość ich kampanii to ponad 25 mln zł, co stanowi aż 24,32 proc. łącznych wydatków na outdoor w tym czasie. Według L. Kaczonia, kategoria ta wysunęła się na prowadzenie dzięki nakładom ponoszonym przez wydawców gazet codziennych, czyli głównie przez Agorę, która aktywnie promuje zarówno "Gazetę Wyborczą", jak i bezpłatne "Metro". W efekcie, na reklamę dzienników wydano w tym czasie 11,7 mln zł. To niewiele mniej niż przeznaczyły na outdoor sieci komórkowe, od lat jeden z najistotniejszych reklamodawców w tym segmencie medialnego rynku. Kampanie operatorów były warte 16,8 mln zł.

Od tego roku IGRZ zbiera również informacje o kampaniach reklamowych na autobusach i tramwajach. Raport izby zawiera dane o tego rodzaju akcjach, zebrane od takich spółek, jak Business Consulting, CAM Media czy AMS. I tak, na reklamę na autobusach i tramwajach w I kwartale tego roku wydano 5,9 mln zł.

IGRZ postanowił nie ujawniać udziałów rynkowych poszczególnych spółek. Nie wiadomo więc, o ile urosły wpływy AMS, jedynej firmy związanej z giełdą (Agora ma 100 proc. akcji). Zapewne jednak firmie pomogły kampanie "Gazety Wyborczej" i "Metra", które prowadzi Agora.