Krakowski Broker FM, właściciel RMF FM, zarobił w 2005 r. 6,88 mln zł. Zgodnie z propozycją zarządu, na dywidendę firma miałaby przeznaczyć blisko 50 proc. zysku netto. Daje to 1 zł na akcję i stopę dywidendy w wysokości 0,73 proc.

Wcześniej Marek Dworak, wiceprezes Brokera FM i jeden z akcjonariuszy spółki, zapowiedział, że firma będzie inwestować w istniejące już stacje radiowe. Nowe rozgłośnie mają przyspieszyć tempo rozwoju sieci RMF Maxxx. Na razie projekt ten prowadzi inna krakowska spółka, blisko współpracująca z RMF - Multimedia. Według M. Dworaka, Broker FM miałby wydać na przejęcia nawet 40 mln zł. Dlatego też w rocznym sprawozdaniu Brokera FM można znaleźć zastrzeżenie, że o wypłacie dywidendy zdecyduje walne zgromadzenie akcjonariuszy, o ile do dnia WZA nie "wystąpią zdarzenia związane z planami inwestycyjnymi".

W tym samym sprawozdaniu można znaleźć powtarzaną rok po roku uwagę biegłego rewidenta. Firma BDO wprawdzie nie miała zastrzeżeń co do sposobu przygotowania raportu, ale zwróciła uwagę inwestorów na sposób, w jaki Broker FM wycenia w swoich księgach udziały w RMF FM. Mimo że radio wykazywało wcześniej straty (najprawdopodobniej w związku z inwestycją w telewizję), Broker FM nie skorygował wartości udziałów w radiostacji i w bilansie firmy widnieje cena, po której kupował papiery, czyli nieco ponad 80 mln zł. Już w 2004 r. rewident pisał, że część tej kwoty nie znajduje "pokrycia". Wówczas chodziło o 27 mln zł, bo zyski wypracowane przez firmę nie zdołały pokryć jej narastających strat (ponad 31 mln zł). W 2005 r. suma zmalała do 11,6 mln zł, a skumulowane straty to już tylko 12,29 mln zł. Zarząd Brokera FM tłumaczył, że nie dokonał odpisu wartości udziałów w RMF, bo utrata wartości nie miała nieodwracalnego charakteru.

W ubiegłym roku RMF wypracował 15,6 mln zł zysku netto. Miał 85,79 mln zł przychodów.