Hutmen, który od miesiąca ma nowego prezesa Pierre?a Colsona, czekają dalsze zmiany. Spółka planuje m.in. integrację z firmami zależnymi: Hutą Metali Nieżelaznych Szopienice i Walcownią Metali Dziedzice. Zewnętrzny audytor przeanalizował możliwości redukcji kosztów w grupie. - Raport już powstał. Zostanie przedstawiony na posiedzeniu rady nadzorczej 8 maja. Chcemy zmniejszyć koszty, począwszy od produkcji po zarządzanie i zaopatrzenie - powiedział Piotr Łagowski, przewodniczący rady nadzorczej Hutmenu i członek zarządu Impexmetalu. Do warszawskiej spółki należy blisko 66 proc. akcji wrocławskiej firmy.

Restrukturyzacja w grupie Hutmenu jest konieczna. Jej wyniki były coraz gorsze: narastająco po czterech kwartałach 2005 r. skonsolidowana strata przekroczyła 16 mln zł, a rok wcześniej 9,5 mln zł. Firmie nie sprzyjały: silny złoty (około 40 proc. wyrobów trafia na eksport) oraz wysokie ceny miedzi. Te od początku tego roku wzrosły o ponad 40 proc., a od początku 2005 r. o około 130 proc. - Drożejąca miedź wymaga od spółki organizowania większego finansowania. Jeżeli cena metalu nadal będzie znacznie zwyżkować, bardziej konkurencyjne staną się produkty z materiałów substytucyjnych, np. rury z PCV - skomentwał P. Łagowski. Według niego, pierwszy kwartał tego roku był lepszy dla spółki niż przed rokiem. Skonsolidowana strata za I kwartał 2005 r. wyniosła ponad 2,5 mln zł.