Reklama

Będą rekordowe dywidendy

Akcjonariusze banków notowanych na warszawskim parkiecie zacierają ręce. Już wiadomo, że giełdowe banki z ubiegłorocznych zysków przekażą swoim właścicielom w formie dywidendy ponad 4,5 mld zł. To rekord w historii branży i prawie o miliard więcej niż przed rokiem.

Publikacja: 27.04.2006 07:35

Na dzisiejszym walnym zgromadzeniu akcjonariusze ING Banku Śląskiego mają uchwalić wypłatę 27,5 zł dywidendy na akcję - o 7 zł więcej niż rok wcześniej. Bank na ten cel przeznaczy 65,1 proc. ubiegłorocznego zysku, czyli 357,8 mln zł. To dużo, ale na tle konkurentów zaproponowana udziałowcom ING BSK dywidenda wcale nie imponuje. Największe banki bowiem już od kilku lat przyzwyczaiły inwestorów, że regularnie i chętnie dzielą się wypracowanym zarobkiem. Nie inaczej będzie i w tym roku. A bardzo dobre wyniki finansowe całej branży w 2005 r. sprawiły, że wypłacane w tym roku nagrody z zysku w wielu przypadkach będą więcej niż "tłuste". Nic więc dziwnego, że w oczekiwaniu rekordowych zysków i by otrzymać prawo do dywidendy, inwestorzy rzucili się na akcje czołowych banków, windując ich kursy do historycznych maksimów.

UniCredito, król dywidend

Tradycyjnie już najwięcej powodów do zadowolenia dał swoim udziałowcom Pekao. Z ponad 1,44 mld zł czystego zysku wypracowanego przez bank w ub.r. do akcjonariuszy trafi aż 1,23 mld zł, czyli o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. Gros tej kwoty pójdzie do głównego udziałowca warszawskiego banku - włoskiej grupy UniCredito Italiano. Włosi mogą się okazać prawdziwymi królami polowania na dywidendy na GPW, gdyż drugą co do wielkości dywidendę w sektorze wypłaci krakowski Bank BPH. A tu głównym właścicielem i beneficjentem podziału zysków jest niemiecki HVB, który niedawno został przejęty właśnie przez UCI. Zgodnie z uchwałą zarządu BPH, 806 mln zł z nieco ponad miliarda (rekord w historii BPH), jakie bank zarobił w ub.r., może trafić do portfeli inwestorów. Tym samym bank utrzymał swoją dotychczasową politykę przeznaczania na dywidendę 80 proc. zysków. Łącznie więc ponad 1,3 mld zł z zysków wypracowanych przez oba banki w 2005 r. ostatecznie dostanie się Włochom. UniCredito może być też dodatkowo usatysfakcjonowany niedawną propozycją zarządu wchodzącego w skład HVB austriackiego Banku Austria Creditanstalt, który od jesieni 2003 r. jest równolegle notowany na warszawskim i wiedeńskim parkiecie. Władze BACA zaproponowały wypłatę w wysokości 2,5 euro na akcję (prawo do dywidendy 8 maja). Także z tego tytułu większość wypłacanych pieniędzy trafi pośrednio do UniCredito.

Mniejszościowym udziałowcom Pekao pozostaje zaś niedawne zapewnienie prezesa banku Jana Krzysztofa Bieleckiego, że i w przyszłości dywidenda pozostanie na podobnym poziomie i bank ponownie da zarobić pozostałym inwestorom.

Więcej, mniej i wcale

Reklama
Reklama

Aż 85 proc. ubiegłorocznego zysku postanowił oddać właścicielom swoich akcji bank Millennium. Daje to 0,54 zł na akcję, czyli prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej (0,28 zł). Łącznie na wypłaty dla akcjonariuszy bank przeznaczy 458,5 mln zł. Prawie w całości do akcjonariuszy trafi ubiegłoroczny zysk BZ WBK. Na ten cel bank przeznaczy 438 mln zł, z 446 mln zł, jakie spółka zarobiła w 2005 r., co daje 6 zł na akcję.

Na nieco mniej niż przed rokiem mogą natomiast liczyć akcjonariusze PKO BP i Citibanku Handlowego: spółek, które w przeszłości przyzwyczaiły swoich inwestorów do wypłaty w formie dywidendy niemal całości zysków. Największy rodzimy detalista zamierza zapłacić 80 groszy każdemu posiadaczowi akcji PKO BP, podczas gdy rok wcześniej na jeden walor przypadało 1 zł dywidendy. Łącznie na wypłaty dla akcjonariuszy bank przeznaczy 800 mln zł, czyli 47,7 proc. z 1,76 mld zł, jakie zarobił w 2005 r. Natomiast posiadacze papierów Citibanku Handlowego otrzymają z tytułu dywidendy 3,60 zł na akcję (łącznie na dywidendę przypadnie 470,4 mln zł), podczas gdy przed rokiem płacono aż 11,97 zł (łącznie 1,56 mld zł, z tym że ponad 1,14 mld zł w tej kwocie stanowił niepodzielony zysk z lat ubiegłych).Najbardziej rozczarowani mogą być udziałowcy BRE Banku. To spółka, która jako pierwsza z rodzimych banków zaczęła regularnie wypłacać wysoką dywidendę. Jak ogłosił niedawno prezes BRE Sławomir Lachowski, 207,3 mln zł ubiegłorocznego zysku bank przeznaczy na pokrycie strat z lat ubiegłych. Podobnie ubiegłorocznym zyskiem ze swoimi udziałowcami nie podzieli się też niewielki Fortis Bank.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama