Wykorzystanie tego potencjału w przeważającej mierze zależeć będzie od spójnej i konsekwentnie realizowanej strategii działania. Instytucje, które takiej strategii nie mają, będą musiały pogodzić się ze stopniową utratą rynku, wynika z opracowania Central and Eastern European Banking Study (CEEBS) 2006, który jest efektem badania przeprowadzonego wspólnie przez zeb/rolfes.schierenbeck.associates oraz The European Financial Management and Marketing Association (EFMA).
Analizy przeprowadzone w ramach CEEBS potwierdziły, iż jednym z kluczowych czynników wpływających na wyniki finansowe banków jest wielkość aktywów danej grupy bankowej. Zwykle, aby osiągnąć dochodowość wyższą niż średnia rynkowa dzięki efektom skali, banki muszą zdobyć udział w rynku na poziomie 5-10%. W przypadku małych banków kluczowa jest identyfikacja wąskiej niszy rynkowej, w której bank będzie mógł osiągnąć znaczącą pozycję.
Ważnym czynnikiem kształtującym wyniki finansowe banków jest poziom płynności wpływający na koszt kapitału dla banku. "Grupy wykazujące niski stosunek kredytów do depozytów (poniżej 80%), czyli charakteryzujące się nadpłynnością, osiągały wyniki średnio o 4 pkt proc. wyższe niż banki z luką płynności (stosunek kredytów do depozytów powyżej 120%)" - napisano w komentarzu.
Obecnie rynek bankowy Europy Środkowo-Wschodniej charakteryzuje się o wiele szybszym wzrostem oraz rentownością wyższą niż w krajach Europy Zachodniej.
"W ciągu najbliższych lat różnice te będą się zmniejszały. W miarę dojrzewania rynków będzie zaostrzać się konkurencja, co zmusi banki do stosowania bardziej przemyślanej i spójnej strategii obecności w tym regionie Europy oraz do usprawnienia istniejących procesów w obszarze sprzedaży" - wynika z badania.