W pierwszym kwartale tego roku jednostkowy całkowity koszt produkcji miedzi elektrolitycznej wyniósł w KGHM 8 460 zł za tonę. W stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku wzrósł o 18,5 proc. Poprzedni zarząd w budżecie na 2006 r. założył, że wyniesie on 8 910 zł za tonę. Z kolei w piątek firma poinformowała, że obecnie chce utrzymać koszt produkcji na poziomie nie przekraczającym 9 045 zł za tonę. Skąd ten wzrost?

Władze KGHM konsekwentnie twierdzą, że jest to przede wszystkim efekt rosnących kosztów zakupu wsadów obcych, niezbędnych do utrzymania dotychczasowej wielkości produkcji miedzi elektrolitycznej. Spółka w pierwszym kwartale zwiększyła ich zużycie ilościowe o 31 proc. Za wsad zapłaciła jednak o 50 proc. drożej. Wzrost kosztów związany jest również z surowcem krajowym. W ciągu roku koszty produkcji z wsadu własnego wzrosły dużo mniej, bo o 8,9 proc. Zarząd postanowił więc zwiększyć jego zużycie. Chce też do końca maja opracować program obniżki kosztów. Liczy, że jednostkowy koszt spadnie poniżej 8,9 tys. zł za tonę. Dzięki temu wynik finansowy powinien się poprawić o około 80 mln zł. O podobną kwotę walczą jednak związki zawodowe, domagając się nagród z tytułu wypracowania przez przedsiębiorstwo rekordowych wyników finansowych.