Spółka podpisała kolejne kontrakty na usługi, które będą realizowane do maja 2007 roku w niemieckich fabrykach. Ich wartość opiewa na 1,9 mln zł. W Niemczech zatrudnionych jest ok. 300 pracowników Odlewni.
W I kwartale 2006 roku spółka zarobiła netto 1,3 mln zł przy 28,2 mln zł przychodów ze sprzedaży. Zysk brutto wyniósł 1,8 mln zł (49 proc. więcej niż w I kwartale 2005 roku). Zysk netto mógł być wyższy, gdyby nie rozliczenia związane z odroczonym podatkiem dochodowym. Firma pokrywa straty z ubiegłych lat, poniesione przez źle funkcjonującą grupę kapitałową. Na ten cel zostanie spożytkowany również cały ubiegłoroczny zarobek (5 mln zł). Zdaniem Leszka Walczyka, wiceprezesa firmy, możliwe, że te obciążenia znikną ostatecznie w przyszłym roku.
Odlewnie osiągnęły większe niż w I kwartale 2005 roku obroty, dzięki większej ilości świadczonych w Niemczech usług. - Zwiększyliśmy również produkcję. Było to możliwe jeszcze na starych maszynach - podkreśla L. Walczyk. Nowoczesna linia ruszy pod koniec maja.
Pełna modernizacja zakładu i rozbudowa mocy produkcyjnych ma się zakończyć na przełomie 2007 i 2008 roku. Koszt inwestycji wynosi około 30 mln zł. - Chcemy zmienić asortyment i zamiast prostych odlewów oferować produkty o większym stopniu skomplikowania - tłumaczy L. Walczyk. Spółka jest bliska podpisania dużego (ok. 1 tys. ton) kontraktu na produkcję elementów armatury przemysłowej. Zdaniem wiceprezesa, finalizacja umowy z niemieckim kontrahentem jest kwestią najbliższych tygodni. Znacznie później, w perspektywie kilku miesięcy, mają się rozstrzygnąć umowy o dzieło we Francji i Belgii.