Reklama

W Kongu możemy zainwestować minimum 23 miliony dolarów

Publikacja: 13.05.2006 08:08

Zarząd KGHM w założeniach do prognozy wyników na 2006 r. podniósł średnioroczną wycenę miedzi z 4,2 tys. na 5,8 tys. dolarów. Tymczasem kurs na Londyńskiej Giełdzie Metali wynosi ponad 8 tys. dolarów. Czy Państwa wycena nie jest zbyt niska?

Nikt nie wie, jak zachowa się cena miedzi w najbliższych miesiącach. Dziś wszyscy są zdziwieni, że jest aż tak wysoka. Przedstawiając nowe prognozy wolimy pokazać bezpieczną wycenę, bo nie chcemy później korygować wyników w dół. Jeśli po pierwszym półroczu lub trzecim kwartale okaże się, że są szanse na wypracowanie jeszcze wyższych przychodów i zysków, to podwyższymy nasze szacunki.

Dlaczego znowu rośnie jednostkowy całkowity koszt produkcji miedzi elektrolitycznej? Prognozujecie, że w tym roku nie powinien przekroczyć 9045 złotych za tonę.

Z kilku powodów. W założeniach do budżetu przyjęliśmy, że produkcja miedzi spadnie z 565 tys. do 550 tys. ton, a to oznacza, że koszty stałe rozłożą się na mniejszy wolumen sprzedaży. Proporcjonalnie do zmian cen miedzi rosną też koszty wsadu obcego, co powoduje, że koszt produkcji miedzi z koncentratu spoza KGHM to już ponad 15 tys. zł za tonę. Ponadto więcej płacimy za usługi zewnętrzne. Dlatego też obecnie negocjujemy nowe stawki robót świadczonych na rzecz KGHM. Podobnie sytuacja wygląda z dostawami energii. Większe koszty to również efekt robót przygotowawczych w Głogowie Głębokim, gdzie chcemy eksploatować nowe złoże.

Do końca maja zarząd ma przedstawić szczegółowy plan obniżki kosztów. O ile mogą one spaść?

Reklama
Reklama

Zakładamy, że w długim terminie ceny miedzi spadną, dlatego musimy ciąć koszty. Oczywiście, nie na wszystkie mamy wpływ. Z drugiej strony nie zamierzamy bić rekordu w produkcji miedzi. Tę działalność chcemy za to prowadzić efektywnie, bo jak już wspominałem najwięcej zarabiamy przy przetwarzaniu naszej rudy. Już teraz wydobycie nie pokrywa pełnego zapotrzebowania naszych hut. Uważamy, że lepiej będzie dla wyników KGHM, gdy obniżymy produkcję, aby utrzymać określoną cenę. Należy jednak podkreślić, że naszym priorytetem jest obniżka kosztów i na tym się koncentrujemy.

W długim terminie sposobem na obniżkę kosztów jednostkowych miedzi może być zakup nowych złóż. Czy w tym zakresie są przygotowywane jakieś inwestycje?

Obecnie przyglądamy się różnym projektom. Albo kupimy nowe złoże, albo udziały w firmie, która już wydobywa rudy miedzi. Sprawdzamy efektywność i opłacalność tych dwóch wariantów. Musimy mieć jednak świadomość, że ze względu na bardzo wysokie ceny miedzi na świecie, również stosunkowo drogie są złoża i firmy je wydobywające. Z tego powodu z decyzją nabycia złoża bądź firmy wydobywczej być może trzeba jeszcze poczekać. Mam jednak nadzieję, że finalizacja tego procesu nastąpi w perspektywie najbliższych lat.

Ile może kosztować zakup złoża miedzi?

Na razie nie ma zaawansowanych projektów zakupowych, które mogłyby być wkrótce realizowane. Nasi poprzednicy dużo jeździli po całym świecie, ale nie podjęli żadnych konkretnych decyzji. My na razie siedzimy na miejscu. Na razie chcemy na spokojnie przeanalizować różne warianty przyszłych działań. Musimy ustalić, jak duże złoża chcemy nabyć, jakie parametry powinna mieć ruda, skąd będzie dostarczana, jakie będą koszty transportu do krajowych hut i opłacalność wydobycia. Jednak co najważniejsze, decyzję o zakupie musimy podjąć po ustaleniu, czy budujemy piec zawiesinowy w Hucie Głogów.

Co będzie z inwestycją w Kongu, która dotychczas kosztowała KGHM ponad 36 mln dolarów?

Reklama
Reklama

Do dwóch miesięcy zdecydujemy, czy całkowicie się z niej wycofujemy, czy też poniesiemy dodatkowe nakłady, które wyniosłyby minimum 23 mln dolarów, aby odzyskać całość lub chociaż część poniesionych kosztów w Kongo. Analizy w tej sprawie są już na ukończeniu.

Skoro decyzje o zakupie złóż są uzależnione od budowy pieca zawiesinowego, proszę powiedzieć, kiedy może ona ruszyć i ile będzie kosztować?Sprawę budowy pieca zawiesinowego rozstrzygniemy najpóźniej na początku czerwca. Jeśli decyzja będzie na tak, to z inwestycją ruszymy jeszcze w tym roku. Budując piec zawiesinowy, zwiększymy nasze zdolności do 570 tys. ton (budżet na ten rok zakłada produkcję 550 tys. ton miedzi). Poprzedni zarząd twierdził, że jego budowa spowoduje obniżkę kosztu jednostkowego. Musimy jednak zweryfikować niektóre założenia w tym zakresie. Nie ukrywamy, że do obliczenia obniżki kosztów przyjmowano czasami przesłanki odnoszące się do działań typowo organizacyjnych, które można było również zastosować przy piecach szybowych. Trzeba pamiętać, że inwestycja w piec zawiesinowy to wydatek ponad 1 mld zł, a budowa potrwa 2-3 lata. Alternatywą jest modernizacja pieca szybowego.

Około 260 mln zł mają pochłonąć w tym roku inwestycje odtworzeniowe. Czego będą dotyczyć?

Wiek ponad 1/3 maszyn przekracza sześć lat. Koszty ich serwisowania systematycznie rosną. Dziś jest czas, aby je wymienić. Myślimy przede wszystkim o zakupie nowych maszyn górniczych.

A co z budową bloków gazowo-parowych, które miały spowodować istotny spadek wydatków na energię elektryczną i cieplną?

Ewentualna budowa będzie realizowana przez naszą spółkę zależną Energetyka. Wkład KGHM to 200 mln zł. Resztę ma dołożyć Unia Europejska. Obecnie weryfikujemy założenia dotyczące tej inwestycji. Decyzję podejmiemy najpóźniej za dwa, trzy miesiące.

Reklama
Reklama

Kolejny duży projekt, który czeka na realizację, to hydrotransport przesyłanie rurami wytworzonego z rudy koncentratu, przy wykorzystaniu wody. Wcześniej również zakładano, że przyniesie on spore oszczędności. Na jakim etapie są prace nad tym projektem?

Projekt hydrotransportu jest weryfikowany pod względem opłacalności z inną alternatywną inwestycją. Chodzi o budowę ośmiokilometrowego odcinka linii kolejowej, która istotnie skraca drogę i czas transportu rudy z kopalni do hut. Obecnie rudy są przesyłane wyłącznie koleją. Poprzedni zarząd dokonał jedynie analizy hydrotransportu. Bez porównania obu projektów trudno mówić, który z nich jest bardziej opłacalny.

Dziś grupa kapitałowa KGHM prowadzi działalność w kilku branżach. Czy nie lepiej byłoby skupić się na wydobyciu i produkcji miedzi?

Teraz pracujemy nad różnymi projektami, również spoza biznesu górniczo-hutniczego. Podjęliśmy też działania w sprawie opracowania strategii spółki na lata 2007-2016. Wiele zadań chcemy realizować na zasadzie koncepcji, których rozwijanie będzie uwarunkowane tym, czy utrzyma się koniunktura na miedź, czy też nie.

Poprzednia ekipa zabezpieczała 1/3 sprzedaży miedzi na ten rok (zawarła transakcje terminowe, w których ograniczyła ryzyko spadku cen). Czy obecny zarząd podjął już w tej sprawie jakieś decyzje?

Reklama
Reklama

W przeciwieństwie do naszych poprzedników chcemy jedynie zabezpieczać ceny minimalne, tak aby korzystać ze wzrostu na rynku miedzi i srebra. W tym kwartale zarząd pierwszy raz podjął decyzję o przeprowadzeniu hedgingu (red. zabezpieczeń) na nowych zasadach. Dotyczy on 2007 r. Docelowo nadal chcemy zabezpieczać w granicach 1/3 sprzedaży miedzi.

Dziękuję za rozmowę.

CA IB zaleca "kupuj"

Analitycy CA IB podtrzymali rekomendację "kupuj" dla walorów KGHM.

Jednocześnie podnieśli ich dwunastomiesięczną docelową cenę z 131 zł do 150 zł. Rekomendację wydano 8 maja przy giełdowym kursie wynoszącym 132 zł. Analitycy szacują, że spółka w 2006 r. zarobi na czysto 3,1 mld zł, przy sprzedaży na poziomie 10 mld zł.

Reklama
Reklama

CV

Krzysztof Skóra

Od lutego pełni funkcję prezesa KGHM. Jest członkiem Prawa

i Sprawiedliwości

2003-2006 - skarbnik gminy Ruja w powiecie legnickim

Reklama
Reklama

1999-2002 - wiceprezes Dolnośląskiej Spółki Inwestycyjnej (podmiot zależny od KGHM)

1998-1999 - wiceprezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

1997-1998 - wiceprezes spółki Kwarce w Mikołajowicach

1994-1997 - dyrektor Departamentu Polityki Finansowej DSI

11990-1994 - dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej Urzędu Wojewódzkiego w Legnicy

1980 - uzyskuje tytuł magistra ekonomii Akademii Ekonomicznej

we Wrocławiu

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama