Wistil specjalizuje się w produkcji tkanin ubraniowych i dzianych. W swojej ofercie ma także firany, zasłony, obrusy i poszewki na pościel. Spółka produkuje również geosiatki poliestrowe wykorzystywane w budownictwie drogowym. Mniej więcej tyle można się dowiedzieć z serwisu internetowego spółki. Z kolei raporty kwartalne zawierają tylko suche liczby bez żadnego komentarza.
Firma w pierwszym kwartale 2006 r. uzyskała 28,5 mln zł przychodów ze sprzedaży w porównaniu z 33 mln zł w tym samym okresie poprzedniego roku. Wypracowała 1,2 mln zł zysku netto wobec 107 tys. zł w pierwszych trzech miesiącach 2005 r. Nikt ze spółki nie chciał wyjaśnić przyczyn obniżenia sprzedaży, przy jednoczesnej poprawie rentowności. - Poza oficjalnymi komunikatami wysyłanymi na giełdę nie komentujemy naszej działalności - powiedział Jerzy Stolarek, dyrektor finansowy Wistilu.
Akcje spółki są bardzo mało płynne. Notowane są na rynku równoległym w systemie jednolitego kursu dnia. Na sesji właściciela zmienia z reguły do kilkudziesięciu walorów. Blisko 90 proc. kapitału zakładowego kontroluje rodzina Kwietniów. W skład grupy kapitałowej Wistilu wchodzą m.in. Bielbaw, Haft, Tomtex, Ariadna czy Lubiana, czyli firmy produkujące: pościel, firany, tkaniny, nici i porcelanę. Do grupy należy także giełdowa Irena, wytwarzająca kryształy i szkło gospodarcze. W piątek kurs Wistilu wzrósł o 6,7 proc. do 160 zł.