Kurs Budimeksu, stojącego na czele największej grupy budowlanej w Polsce, poszybował w piątek o 8 proc. Akcje wyceniono na zamknięciu po 58 zł, najwyżej w historii. W czasie sesji zwyżka sięgała nawet 17,9 proc.
Prestiżowa realizacja
Jedną z przyczyn gwałtownego wzrostu zainteresowania papierami Budimeksu było najprawdopodobniej rozstrzygnięcie przetargu na odbudowę Pałacu Saskiego w Warszawie. Władze stolicy ogłosiły, że starania o realizację tej prestiżowej inwestycji wygrał Budimex Dromex, spółka w 100 proc. zależna od giełdowej firmy. Zaproponował najniższą cenę spośród trzech oferentów, którzy znaleźli się w decydującym etapie przetargu. A cena była w tym momencie kluczowym czynnikiem. Oferta Budimeksu Dromeksu opiewała na 201,3 mln zł brutto. Przegrani: Warbud i Strabag byli gotowi wybudować pałac za odpowiednio 205 mln zł oraz ponad 213,4 mln zł.
Przedstawiciele Budimeksu nie kryją zadowolenia, aczkolwiek studzą nieco entuzjazm inwestorów. - Będziemy się w pełni cieszyć, gdy podpiszemy umowę na wykonawstwo. Mamy nadziejź, że nastąpi to w ciągu czterech tygodni, o ile oczywiście przetarg nie zostanie oprotestowany - mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu.
Inwestycja na trzy lata