Flawiusz Pawluk, analityk DM BZ WBK, podwyższył z "redukuj" do "trzymaj" rekomendację dla akcji KGHM. W raporcie z 25 maja wycenia jeden walor na 99 zł. Przed wydaniem rekomendacji kurs spółki wynosił 100,5 zł. Wczoraj na zamknięciu po 2-proc. wzroście za akcje płacono 102,50 zł.

Zdaniem analityka, spółka w tym roku wypracuje 3,97 mld zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 10,7 mld zł. Osiągniźcie tak dobrych wyników może oznaczać, że w 2007 r. KGHM wypłaci na akcję po około 10 zł dywidendy. - W najbliższych miesiącach będzie to podstawowy czynnik wspierający notowania spółki - mówi Flawiusz Pawluk.

Dodaje, że decydujący wpływ na osiągane zyski będzie miała cena miedzi. Średni jej poziom szacuje w tym roku na 6,2 tys. dolarów za tonę. Zdecydowanie gorzej będzie w 2007 r. Wówczas średnia cena metalu może spaść do 4,8 tys. dolarów za tonę. W efekcie pogorszeniu ulegną również przychody i zyski. Będzie tak co najmniej do 2008 r. Dlaczego? Ostatnie zwyżki na Londyńskiej Giełdzie Metali nie mają podstaw fundamentalnych - twierdzi F. Pawluk.