Z TFI i od dystrybutorów funduszy napływają pierwsze sygnały świadczące o umarzaniu jednostek uczestnictwa. - W pierwszych dniach korekty na giełdzie inwestorzy powstrzymali się od wypłat, ale w tym tygodniu pojawiły się umorzenia - mówi Sebastian Buczek, prezes ING TFI. Chodzi o fundusze, które albo całość, albo dużą część aktywów inwestują w akcje.

- W ostatnich dniach umorzenia w funduszach akcji zwiększyły się o ok. 200 proc. Dzienne wypłaty sięgają 2-3 mln zł - mówi Maciej Witkowski, odpowiedzialny za produkty inwestycyjne w mBanku (oferuje fundusze 12 TFI). - Mieliśmy w tym tygodniu umorzenia, najwięcej w poniedziałek - informuje Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK (główny dystrybutor funduszy Arka). Pieniądze wycofało też m.in. część uczestników funduszu DWS Top-25 Małych Spółek.

Nasi rozmówcy uspokajają jednak, że generalnie uczestnicy funduszy zachowują się spokojnie, a wypłaty nie mają charakteru paniki. To po części efekt działania towarzystw funduszy inwestycyjnych, które, jak ING, poinformowały klientów, że korekta nie powinna trwać długo. - Wartość umorzeń jest mniejsza od wartości wpłat w kwietniu - twierdzi Maciej Witkowski. - W piątek wpłat było już więcej niż wypłat - zapewnia P. Gajdziński. Najprawdopodobniej inwestorów uspokoiło zahamowanie spadków na warszawskiej giełdzie. W piątek indeksy rosły drugi dzień z rzędu. WIG20 zyskał 1,3 proc.