Gra o przejęcie Arcelora toczy się od końca stycznia. Dzięki niej podrożały akcje wielu firm hutniczych.
Niebawem Arcelor może zająć pozycjź swojego prześladowcy, Mittal Steel, na czele światowego rankingu największych firm stalowych. Pomoże mu rosyjski Siewierstal.
Warunki uzgodnione
Szefowie Arcelora uzgodnili już z głównym właścicielem Siewierstal warunki fuzji obu firm. Aleksiej Mordaszow, 64 na liście największych bogaczy świata, obejmie akcje nowej emisji i będzie miał około 32 proc. udziałów Arcelora. Rosjanin do wspólnej firmy wniesie wszystkie swoje akcje w hutniczym biznesie Siewierstal oraz firmie wydobywczej Siewierstal-Resource. Dołoży też 1,25 mld euro. Po fuzji Arcelor stanie się liderem w produkcji stali, będzie też bezkonkurencyjny pod względem zyskowności.
W wyniku tej transakcji wartość akcji Arcelora wzrośnie do 44 euro i będzie o 100 proc. wyższa niż 26 stycznia, w przeddzień ogłoszenia wrogiej oferty przez Mittal Steel i 36,6 proc. powyżej kursu zamknięcia w czwartek.