Reklama

Pokażcie wycenę Siewierstalu

Publikacja: 30.05.2006 09:01

W poniedziałek drożały akcje firm hutniczych. Kupujących zmobilizowało porozumienie Arcelora, numer 2 na świecie, z głównym właścicielem rosyjskiego Siewierstalu, Aleksiejem Mordaszowem.

Wzrostom kursów sprzyjała także perspektywa zakupu 40 proc. akcji Eurazu, lidera na tamtym rynku, przez najbogatszego Rosjanina, Romana Abramowicza.

3 miliardy wątpliwości

Papiery Siewierstalu podrożały w ciągu dwóch sesji o ponad 10 proc., mimo sporu o rzeczywistą wartość transakcji. Mordaszow odda kontrolę nad swoją firmą i otrzyma akcje Arcelora zapewniające mu ponad 30 proc. głosów na jego walnym zgromadzeniu. Ma też zapłacić 1,25 mld euro gotówką.

Porozumienie wyceniono na 13 mld euro, a wartość jednej akcji luksemburskiej firmy została wywindowana do 44 euro.

Reklama
Reklama

Inwestorzy zastanawiają się, czy odpowiedzieć pozytywnie na niedawno poprawioną aż o jedną trzecią (z 18,6 mld euro do 25,8 mld euro) ofertę Mittala, czy też poprzeć projekt aliansu z Siewierstalem i czekać na dywidendę oraz obiecany wykup akcji.

Głos mają buntownicy

Mittal chce im pomóc w podjęciu decyzji. Doradzający mu bank inwestycyjny Goldman Sachs konsultuje z niektórymi udziałowcami Arcelora treść listu do kierownictwa firmy. Ma zmobilizować przeciwników zapowiedzianej transakcji z Mordaszowem.

Pojawiły się wątpliwości, czy wycena aktywów Siewierstalu odpowiada rzeczywistości. Jeśli przeciwnicy aliansu z rosyjską firmą uzyskają poparcie 20 proc. akcjonariatu, będą mogli żądać zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia. Wprawdzie zarząd zaplanował walne na 28 czerwca, ale próbuje narzucić swoje reguły gry. Chce, aby zablokowanie fuzji z Siewierstalem było możliwe glosami ponad 50 proc. obecnych na walnym akcjonariuszy, a na tych zgromadzeniach bywa mniej niż 40 proc. udziałowców. Z kolei buntownicy chcą skomplikować akceptację aliansu. Uważają, że powinno się za nim opowiedzieć minimum dwie trzecie głosów reprezentowanych na walnym.

Chcą zobaczyć raport Deutsche Banku, który sporządził wycenę Siewierstalu. Według analityków Commerzbanku, wartośc transakcji Arcelora z rosyjskim miliarderem wynosi nie 13 mld euro, lecz jest bliższa 10 mld euro.

Rosja do konsolidacji

Reklama
Reklama

Mimo to akcje Siewierstalu wczoraj drożały. Reakcję rynku na ewentualne wejście Romana Abramowicza do Eurazu poznamy dzisiaj, bo wczoraj akcjami tej spółki nie handlowano. Aleksander Abramow i Aleksander Frołow, właściciele 87 proc. udziałów stalowej spółki, potwierdzili wczoraj, że rozmawiają z najbogatszym Rosjaninem o sprzedaży pakietu akcji Eurazu, ale szczegółów nie podali. Kapitalizacja tej firmy wynosi 8 miliardów dolarów.

Negocjacje z Abramowiczem, właścicielem londyńskiego klubu piłkarskiego Chelsea, komentowane są jako kolejny sygnał przyspieszającej konsolidacji w branży stalowej. Analitycy spodziewają się kolejnych fuzji i przejęć na rynku rosyjskim.

Dlaczego

firmy hutnicze drożeją?

Niedawno branża stalowa miała finansowe kłopoty, teraz akcje spółek hutniczych ostro pną siź do góry. Od stycznia obejmujący 14 spółek indeks Bloomberg Europe Iron/Steel zyskał 42,1 proc. Inwestorzy liczą na konsolidację branży. Na rynku będzie mniej graczy, ale będą silniejsi. Łatwiej im też będzie negocjować umowy z dostawcami surowców i odbiorcami produktów. W 2005 r. zawarto 165 transakcji fuzji i przejęć w hutnictwie za 27,4 mld USD. Ten powinien być dużo lepszy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama