Już od rana kurs USD/PLN spadał i po godzinie 9 był w pobliżu 3,06, czyli prawie 2 grosze niżej niż na poniedziałkowym zamknięciu. Silniejszy ruch na złotym zablokowała polska giełda, która kontynuowała spadki, co nie pozwoliło na dalsze umocnienie polskiej waluty.
Od południa, kiedy dolar odrabiał straty do euro, nasza waluta utknęła w wąskim gardle, a to za sprawą sprzecznych informacji z jednej strony z zagranicy, a z drugiej z naszej giełdy.
Rozpoczęte dzisiaj posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej będzie miało wpływ na rynek dopiero jutro po ogłoszeniu komunikatu w sprawie stóp procentowych.
Po koniec dnia na rynku międzynarodowym dolara wyceniano na 3,0560 zł, euro na 3,9270 zł.
(ISB/WGI)