Z 10 podmiotów, które w lutym złożyły wstępne oferty zakupu większościowego pakietu akcji firmy chemicznej Spolana, zostały tylko dwa. Lista 12 potencjalnych inwestorów dla spółki Kaucuk skurczyła się do trzech. Decyzje o "selekcji" podjęły - według praskiej gazety "Mlada Fronta Dnes" - władze koncernu Unipetrol, czyli sprzedawcy obu przedsiębiorstw. - Na razie nie komentujemy tych doniesień - powiedział nam Zbigniew Krzysztyniak, rzecznik Unipetrolu.
Polscy inwestorzy
Czeski dziennik zaznacza, że na krótkich listach dominują Polacy: wśród pięciu potencjalnych inwestorów, trzech to firmy z Polski. - Anwil ma już, na najbliższe 60 dni, wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu większościowego pakietu akcji Spolany - powiedział nam Włodzimierz Zientarski, rzecznik włocławskiej firmy.
Z jej węgierskim konkurentem - BorsodChemem - nie udało się nam skontaktować. Przed kilkoma dniami prezes tej firmy Kay Gugler mówił jednak, że jego koncern jest zainteresowany przejęciem mniejszego producenta PCW "o europejsko-globalnym zasięgu".
- Preferowanym nabywcą Spolany jest, oczywiście Anwil - uważa Bohumil Trampota, analityk praskiej firmy inwestycyjnej Patria Finance. - Wartość prawie 82-proc. pakietu akcji tej spółki szacujemy na około 1 mld koron (ok. 140 mln zł) - dodał.