Reklama

Właściciel Ekodrobu przyparty do muru

Animex, główny inwestor Ekodrobu, zwiększa zaangażowanie w kapitale drobiarskiej spółki. Ma już 92 proc. głosów. Nie robi tego dobrowolnie. Jest zmuszany przez drobnych akcjonariuszy

Publikacja: 31.05.2006 07:57

Z naszych informacji wynika, że Ekodrob jest jedyną giełdową spółką, w której z sukcesem przeprowadzono przymusowy odkup akcji, inicjowany przez drobnego akcjonariusza.

Inwestor przestrzega prawa

Możliwość zmuszenia inwestora większościowego do odkupienia akcji pojawiła się w październiku 2005 r. Wprowadziła ją ustawa o ofercie publicznej. Jeśli właściciel spółki osiągnął lub przekroczył próg 90 proc. głosów na WZA, drobni udziałowcy mogą żądać od niego wykupienia ich akcji. Od niedawna przepis ten dotyczy m.in. Ekodrobu. Korzystają z tego drobni akcjonariusze spółki.

Animex stosuje się do przepisów. Pod koniec kwietnia, w ramach przymusowego odkupu, nabył od drobnego inwestora niewielki pakiet papierów Ekodrobu. Płacił 5 zł za akcję. Wszystko wskazuje na to, że w trakcie poniedziałkowej i wtorkowej sesji kupił na tej samej zasadzie kolejne pakiety.

Zarobek bez ryzyka

Reklama
Reklama

W poniedziałek, w ramach transakcji pakietowych, właściciela zmieniło 215,4 tys. akcji Ekodrobu po 5 zł. Wczoraj doszło do podobnej transakcji. Właściciela zmieniło 46,8 tys. akcji, cena również wyniosła 5 zł. Podobieństwo warunków pozwala przypuszczać, że znów większościowy właściciel został "zmuszony" do transakcji. Oznaczałoby to, że oba pakiety przejął Animex. W efekcie kontrolowałby obecnie 92,2 proc. głosów na WZA Ekodrobu.

Transakcje te potwierdzają, że drobni gracze mogą liczyć na pewny zarobek. Zgodnie z przepisami, kolejnym kontrahentom Animex będzie musiał zaoferować przynajmniej tyle, ile płacił za papiery Ekodrobu w ostatniej transakcji, czyli minimum 5 zł. Tymczasem na wczorajszym zamknięciu sesji wyniósł 4,7 zł. Oznacza to, że przy zerowym ryzyku można powiększyć kapitał o 6,4 proc.

"Niechcący" opuszczą GPW

Animex nie komentuje sprawy przymusowego odkupu. Wielokrotnie zapewniał, że nie planuje na razie wycofania Ekodrobu z giełdy. Może jednak do tego dojść wbrew woli głównego inwestora, ponieważ nie ma on prawa odmówić odkupienia akcji. Zatem jeśli z takim żądaniem zwrócą się do niego akcjonariusze kontrolujący wszystkie akcje pozostające w wolnym obrocie, firma będzie zmuszona zwiększyć zaangażowanie do 100 proc. A wtedy dalsze funkcjonowanie na warszawskim parkiecie straci sens.

Zakładając, że to Animex był nabywcą akcji w ostatnich transakcjach, za resztę papierów pozostających poza jego kontrolą musiałby zapłacić 5,9 mln zł. Obecna rynkowa wartość tych papierów jest niższa i wynosi 5,6 mln zł. Co do zasady, właściciel przedsiębiorstwa, który nie dysponuje wystarczającymi środkami, może zmniejszyć zaangażowanie w spółce i zejść poniżej progu 90 proc. głosów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama