Bank Gospodarstwa Drogowego wyemitował na zagranicznym rynku 10-letnie euroobligacje warte 200 mln euro. Środki ze sprzedaży papierów zasilą zarządzany przez BGK Krajowy Fundusz Drogowy. Stamtąd trafią na przygotowanie budowy autostrad i dróg krajowych, w tym na wykupy gruntów.
Emisję pierwszych w powojennej historii drogowych papierów dłużnych zabezpiecza Skarb Państwa. Wykup obligacji rozpocznie się w 2013 r. Co rok KFD będzie spłacał 1/4 zadłużenia. Stałe oprocentowanie papierów ma być zbliżone do oprocentowania skarbowych "dziesięciolatek".
Kupującymi obligacje były fundusze inwestycyjne z Austrii, Niemiec i Skandynawii. - Nabywcy zwracali przede wszystkim na dobre fundamenty polskiej gospodarki - powiedział nam Krzysztof Kalicki, prezes Deutsche Bank Polska, instytucji, która w ramach kontraktu z BGK organizowała sprzedaż papierów. - Wykorzystaliśmy przy tym własną sieć klientów instytucjonalnych - dodał K. Kalicki.
Podstawowym źródłem wpływów KFD są przychody z opłaty paliwowej, zawartej w cenie benzyn i oleju napędowego (w 2005 r. było to 1,26 mld zł). Dodatkowo Fundusz zasilają wpłaty z wykupu winiet przez kierowców ciężarówek (461,7 mln zł). Z założenia jednak oba stałe źródła dochodów mają pomóc przy tzw. lewarowaniu - a więc zabezpieczać przyszłe spłaty pożyczek Funduszu. W 2005 r. KFD zapożyczył się na 1,7 mld zł. W tym roku planowane jest pozyskanie 3,3 mld zł. Widać już pierwsze postępy. Niedawno rząd uzyskał 200 mln euro pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na remont niemal 190 km nawierzchni drogowej. Planowana jest kolejna pożyczka EBI - 300 mln euro - na finansowanie budowy autostrad.
Rząd zaplanował, że jeszcze w tym roku BGK sprzeda kolejną pulę obligacji na kwotę 500 mln euro. Według organizatorów zakończonej emisji, papiery powinny znaleźć nabywców.